Ładowanie wyników…

FOGO Unia Leszno minimalnie lepsza od ORLEN OIL Motoru Lublin. O wszystkim zdecyduje rewanż

graf. ORLEN OIL Motor Lublin
graf. ORLEN OIL Motor Lublin
FOGO Unia Leszno pokonała ORLEN OIL Motor Lublin 46:44 w pierwszym spotkaniu o brązowy medal PGE Ekstraligi. Lublinianie znakomicie rozpoczęli zawody i przez większą część meczu prowadzili, jednak gospodarze odrobili straty w drugiej części rywalizacji. „Koziołki” wracają do Lublina z zaledwie dwupunktową stratą, ale poważnym zmartwieniem pozostaje stan zdrowia Mateusza Cierniaka, który zanotował bardzo groźny upadek.

Motor rozpoczął znakomicie

Spotkanie na stadionie im. Alfreda Smoczyka rozpoczęło się 15 minut wcześniej od pierwotnie planowanej godziny ze względu na prognozowane opady deszczu. Zdecydowanie lepiej w nowych warunkach odnaleźli się zawodnicy z Lublina. Już w pierwszym biegu zwyciężył Kacper Woryna, a trzecia gonitwa padła łupem Bartosza Zmarzlika.

Bardzo dobrze prezentował się również Bartosz Jaworski. Młodzieżowiec Motoru najpierw zdobył dwa punkty w biegu juniorskim, a chwilę później wygrał czwarty wyścig. Po pierwszej serii Lublinianie prowadzili 15:9.

Motor utrzymywał sześciopunktową przewagę także w kolejnych gonitwach. Kapitalnie dysponowany był przede wszystkim Kacper Woryna, który pierwsze trzy swoje starty kończył zwycięstwami. Równie skuteczny był Bartosz Zmarzlik. Po ośmiu wyścigach goście prowadzili 27:21.

Unia odrabia straty

Sytuacja zaczęła zmieniać się w dziewiątym biegu. Janusz Kołodziej i Ben Cook pokonali podwójnie Martina Vaculika i Mateusza Cierniaka, dzięki czemu gospodarze zmniejszyli stratę do dwóch punktów – 26:28.

Po remisowym dziesiątym biegu Unia zadała kolejny cios. Nazar Parnicki i Keynan Rew wygrali 5:1 z Martinem Vaculikiem i Bartoszem Bańborem. Po raz pierwszy tego dnia gospodarze znaleźli się na prowadzeniu – 34:32.

To właśnie Nazar Parnicki był jednym z najważniejszych zawodników leszczyńskiego zespołu. Zakończył spotkanie z dorobkiem 12 punktów i bonusa, a zwycięstwa odniósł m.in. w kluczowych jedenastym i czternastym wyścigu. Bardzo ważne punkty dla gospodarzy zdobył też Ben Cook – 10+2.

Groźny upadek Mateusza Cierniaka

Najbardziej dramatycznym momentem zawodów był 12. bieg. Na torze doszło do poważnego zdarzenia z udziałem Mateusza Cierniaka, Bartosza Jaworskiego i Emila Koniecznego. Cierniak z dużą prędkością uderzył w dmuchaną bandę i znalazł się poza torem. Na miejsce natychmiast ruszyły służby medyczne.

Zawodnik Motoru ostatecznie wstał o własnych siłach, ale nie był zdolny do dalszej jazdy. Po zawodach trener lubelskiego zespołu Maciej Kuciapa poinformował, że żużlowiec był mocno poobijany i został skierowany na dalsze badania.

„To, że wstał i przyszedł do parkingu, to już jest duża sprawa” – mówił po spotkaniu Maciej Kuciapa.

Sędzia Arkadiusz Kalwasiński zdecydował o wykluczeniu z powtórki Bartosza Jaworskiego. Zawodnik Motoru nie zgadzał się z tą decyzją.

„Ja byłem przecież z przodu. Z żadnym z zawodników nie miałem kontaktu” – komentował Bartosz Jaworski w rozmowie z Canal+.

W powtórce Ben Cook i Emil Konieczny pokonali Dawida Cepielika 5:1 i gospodarze powiększyli prowadzenie do 39:33.

Zmarzlik i Woryna uratowali wynik

Motor znalazł się w trudnej sytuacji, ale w końcówce ponownie ciężar zdobywania punktów wzięli na siebie Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna.

W trzynastym wyścigu Zmarzlik wygrał, a Woryna przyjechał trzeci, dzięki czemu Lublinianie zwyciężyli 4:2 i zmniejszyli straty do czterech punktów. Przed ostatnim biegiem gospodarze prowadzili jednak już 45:39.

W finałowej gonitwie duet Motoru po raz kolejny pokazał klasę. Kacper Woryna zwyciężył przed Bartoszem Zmarzlikiem, a Janusz Kołodziej i Ben Cook musieli uznać wyższość Lublinian. Podwójne zwycięstwo 5:1 pozwoliło Motorowi ograniczyć rozmiary porażki do zaledwie 44:46.

Płatny komplet Bartosza Zmarzlika

Najskuteczniejszym zawodnikiem całego spotkania był Bartosz Zmarzlik, który zdobył 14 punktów i bonus – płatny komplet. Indywidualnie wygrał swoje pierwsze cztery wyścigi, a w ostatnim przyjechał za klubowym kolegą.

Kapitalny występ zanotował także Kacper Woryna – 13 punktów. W pięciu startach czterokrotnie był pierwszy. To właśnie duet Zmarzlik–Woryna zdobył 27 z 44 punktów Motoru.

Dla Unii najlepiej punktowali Nazar Parnicki – 12+1, Ben Cook – 10+2, a po osiem punktów zdobyli Janusz Kołodziej i Piotr Pawlicki.

Maciej Kuciapa: jest trochę niedosytu

Po zakończeniu zawodów Maciej Kuciapa przyznał, że po tak dobrym początku Motor mógł myśleć nawet o zwycięstwie. Jednocześnie podkreślił trudną sytuację kadrową zespołu. W Lesznie zabrakło bowiem kontuzjowanego Fredrika Lindgrena, a w trakcie spotkania z dalszej rywalizacji wypadł Cierniak.

„Mogliśmy wygrać, ale przy tym, co dzisiaj się tu wydarzyło, jako zespół zrobiliśmy, co mogliśmy” – oceniał Maciej Kuciapa.

Szkoleniowiec nie był jeszcze w stanie przesądzić, czy Fredrik Lindgren będzie gotowy na drugie spotkanie. Szwed przechodzi rehabilitację, natomiast w przypadku Cierniaka o dalszych decyzjach mają przesądzić wyniki badań.

Wszystko rozstrzygnie się w Lublinie

FOGO Unia Leszno wygrała 46:44, ale przed rewanżem ma tylko dwa punkty przewagi. O zdobyciu brązowego medalu zadecyduje zatem drugie spotkanie. Rewanż ORLEN OIL Motor Lublin – FOGO Unia Leszno odbędzie się w sobotę, 3 października o godz. 19:30 w Lublinie.

Dla Motoru sytuacja jest jasna, tylko zwycięstwo różnicą co najmniej trzech punktów zapewni Lublinianom brązowy medal. Dwupunktowa wygrana oznaczałaby remis w dwumeczu i konieczność zastosowania zasad regulaminowych rozstrzygających rywalizację. Po pierwszym spotkaniu nic nie jest więc przesądzone, a walka o podium PGE Ekstraligi pozostaje całkowicie otwarta.

Bieg po biegu

1. Woryna (3), Cook (2), Vaculik (1), Zengota (d) - 2:4 (2:4)

2. Parnicki (3), Jaworski (2), Bańbor (1), Konieczny (0) - 3:3 (5:7)

3. Zmarzlik (3), Pawlicki (2), Cierniak (1), Rew (0) - 2:4 (7:11)

4. Jaworski (3), Parnicki (2), Bańbor (1), Kołodziej (0) - 2:4 (9:15)

5. Woryna (3), Cook (2), Rew (1), Bańbor (0) - 3:3 (12:18)

6. Pawlicki (3), Vaculik (2), Cierniak (1), Parnicki (0) - 3:3 (15:21)

7. Zmarzlik (3), Kołodziej (2), Zengota (1), Jaworski (0) - 3:3 (18:24)

8. Woryna (3), Pawlicki (2), Parnicki (1), Jaworski (0) - 3:3 (21:27)

9. Kołodziej (3), Cook (2), Vaculik (1), Cierniak (0) - 5:1 (26:28)

10. Zmarzlik (3), Rew (2), Cook (1), Bańbor (0) - 3:3 (29:31)

11. Parnicki (3), Rew (2), Vaculik (1), Bańbor (0) - 5:1 (34:32)

12. Cook (3), Konieczny (2), Cepielik (1), Jaworski (w/u) - 5:1 (39:33)

13. Zmarzlik (3), Kołodziej (2), Woryna (1), Pawlicki (0) - 2:4 (41:37)

14. Parnicki (3), Vaculik (2), Pawlicki (1), Cerjak (0) - 4:2 (45:39)

15. Woryna (3), Zmarzlik (2), Kołodziej (1), Cook (0) - 1:5 (46:44)

PGE Ekstraliga - faza play-off - PGE Ekstraliga - mecz o 3. miejsce:

Lista meczów
Więcej o meczu: Fogo Unia Leszno - Orlen Oil Motor Lublin
Więcej o lidze: PGE Ekstraliga - faza play-off
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
2026-08-24 13:00 Czas na play-offy PGE Ekstraligi! Znamy pary półfinałowe 2026-08-23 17:29 Fogo Unia Leszno - Stelmet Falubaz Zielona Góra transmisja na żywo. Gdzie oglądać? (23.08.2026) 2026-08-17 16:00 Motor wygrał, ale nie wszystko zagrało. „Jest wiele rzeczy do poprawy” 2026-09-10 19:00 Motor musi odrobić sześć punktów. Znamy składy na półfinał w Toruniu 2026-09-06 21:12 PRES Toruń zdobył Lublin! Motor będzie odrabiał straty na Motoarenie 2026-09-04 15:50 Motor Lublin przed półfinałem z Toruniem. „Zrobimy wszystko, żeby powalczyć o finał”
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.