JKS Jarosław pokonał Pogoń-Sokół Lubaczów 5-2 w derbowym meczu 9. kolejki Betclic 3. Ligi gr. IV. Do przerwy było 2-2, ale po zmianie stron gospodarze potrzebowali zaledwie sześciu minut, aby zdobyć trzy bramki i rozstrzygnąć spotkanie. Po dwa gole dla JKS-u zdobyli Piotr Mroziński i Jaba Pchakadze.
Początek spotkania należał do gości, którzy próbowali od razu narzucić swoje warunki, ale pierwsze naprawdę dobre okazje stworzył JKS. Najpierw niewiele pomylił się Andreja Prokić, a niedługo później bliski trafienia był Grzegorz Janiczak.
Pogoń-Sokół objęła prowadzenie, JKS szybko odpowiedział
Pierwszy gol padł jednak dla zespołu z Lubaczowa. W 25. minucie Bartosz Zbroiński precyzyjnym uderzeniem pokonał Filipa Potańskiego i dał Pogoni-Sokołowi prowadzenie.
Odpowiedź gospodarzy przyszła bardzo szybko. Po dośrodkowaniu Andreji Prokicia ze stałego fragmentu gry do piłki dopadł Piotr Mroziński i w 30. minucie doprowadził do remisu.
Jeszcze przed przerwą JKS wyszedł na prowadzenie. W 41. minucie po niefortunnej interwencji Adriana Kozarzewskiego piłka znalazła się w bramce gości. Pogoń-Sokół nie zamierzała jednak odpuszczać i tuż przed zejściem do szatni wyrównał Olivier Wypart. Po pierwszej połowie było więc 2-2.
JKS Jarosław rozstrzygnął derby w sześć minut
Po zmianie stron gospodarze mieli znakomitą okazję, aby ponownie objąć prowadzenie. Sędzia podyktował rzut karny dla JKS-u, ale Grzegorz Janiczak nie wykorzystał jedenastki.
Niewykorzystana szansa nie podcięła jednak jarosławianom skrzydeł. W 61. minucie po szybkiej akcji Jaba Pchakadze trafił na 3-2. Cztery minuty później JKS otrzymał kolejny rzut karny. Tym razem do piłki podszedł Piotr Mroziński i pewnie podwyższył prowadzenie.
Goście nie zdążyli otrząsnąć się po stracie czwartej bramki, a już dwie minuty później gospodarze zadali kolejny cios. Pchakadze przeprowadził skuteczną akcję i po raz drugi tego dnia pokonał bramkarza Pogoni-Sokoła. W ciągu sześciu minut wynik zmienił się z 2-2 na 5-2.
JKS nie pozwolił rywalom wrócić do meczu
Po takiej serii trafień zespół z Lubaczowa nie był już w stanie odwrócić losów spotkania. JKS kontrolował przewagę i dowiózł efektowne zwycięstwo do końcowego gwizdka.
- Nasze dwa gole były trochę z przypadku, zdobyliśmy je dzięki indywidualnym umiejętnościom zawodników - oceniał po spotkaniu Wojciech Makowski, trener Pogoni-Sokoła Lubaczów.
Dla JKS-u było to piąte ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Po dziewięciu rozegranych spotkaniach jarosławianie mają 16 punktów i 24 zdobyte bramki. Pogoń-Sokół po tej kolejce pozostała z siedmioma punktami.
Stopka meczowa #150854 (strzelcy)
JKS Jarosław: Potański - Czernysz, Mirosznyk, Panasiuk, Kordas (62. Ptasznik) - Magdziak (62. Surmiak), Mroziński (69. Pilch), Podstolak, Janiczak - Prokić (83. Gospodarczyk), Pchakadze (69. Sarmiento). Trener: Valerij Sokolenko.
Pogoń-Sokół Lubaczów: Frydrych - Gul, Zbroiński (62. Jaślar), Metluszko, Chełmecki (72. Majda) - Andruszkiewicz, Bielenda (81. Sierwiński), Chromych (62. Płoszczyńskij), Kozarzewski - Wypart, Pawlik (72. Nowak). Trener: Wojciech Makowski.
Sędziował: Wadas (Tychy)
Widzów: 850
III liga, gr. IV - 9. kolejka:
Lista meczów
III liga, gr. IV - tabela:
Tabela ligowa