Yegor Khromykh był bohaterem Pogoni-Sokoła Lubaczów w wygranym 2-1 meczu z AKS Busko-Zdrój. Zawodnik gospodarzy zdobył obie bramki dla swojej drużyny. Po spotkaniu porozmawialiśmy z nim o jego występie, zmianach po przyjściu nowego trenera oraz nadchodzących derbach z JKS-em Jarosław.
- Gratulacje zwycięstwa. Dla ciebie był to szczególnie udany mecz, bo strzeliłeś dwie bramki. Do tego przed wami derby z JKS-em Jarosław. Jakie to uczucie?
- Dziękuję bardzo za gratulacje. Oczywiście to niesamowite uczucie, kiedy strzela się dwie bramki i wygrywa mecz. Teraz czekamy na derby w Jarosławiu i przygotowujemy się do tego spotkania.
- Macie nowego trenera. Jak z twojej perspektywy zmieniła się drużyna po jego przyjściu?
- Na pewno coś się zmieniło. Nie powiedziałbym, że chodzi o zmianę jakościową, ale przede wszystkim o nasze nastawienie. Jesteśmy bardziej pewni siebie, bardziej agresywni i to na pewno mogę podkreślić.
Wspomniałeś o agresywności i większej pewności siebie. Opuszczacie ostatnie miejsce w tabeli. Myślisz, że jest jeszcze szansa, żeby zaatakować czołówkę?
- Szansa zawsze jest i tego nie wykluczam. Nie możemy jednak patrzeć aż tak daleko. Musimy skupiać się na najbliższym meczu i po prostu wygrywać kolejne spotkania. Tyle mogę powiedzieć.
Rozmawiała Patrycja Budzisz