Ładowanie wyników…

Wiślanie Skawina - JKS Jarosław. Trenerzy podsumowali mecz 3. Ligi grupy IV

fot. JKS Jarosław/facebook
fot. JKS Jarosław/facebook
Wiślanie Skawina pokonali JKS Jarosław w meczu 8. kolejki Betclic III ligi grupy IV. Po spotkaniu szkoleniowcy obu zespołów podsumowali przebieg rywalizacji, zwracając uwagę m.in. na otwartą grę, reakcję JKS-u po przerwie oraz niewykorzystane sytuacje.  

JKS Jarosław zareagował po przerwie

Trener JKS-u Jarosław, mimo porażki, pozytywnie ocenił reakcję swoich zawodników w drugiej części spotkania. Podkreślił przede wszystkim determinację zespołu, który po pierwszej połowie znalazł się w trudnej sytuacji.
 
- Gratuluję drużynie Wiślan za ten mecz, za to widowisko, które w sumie pokazaliśmy razem. Chcę pochwalić swoich zawodników za reakcję po przerwie, za to, w jaki sposób zaczęli grać. Właśnie taki odzew chcemy widzieć - powiedział Valerij Sokolenko.
 
Trener Jarosławian zaznaczył również, że gospodarze, mając trzybramkową przewagę, mogli w drugiej połowie cofnąć się i nastawić na grę z kontrataku. JKS miał natomiast świadomość, że przy takim przebiegu spotkania mógł stracić kolejne gole.
 
- Mogliśmy tę drugą połowę jeszcze bardziej zagrać i jeszcze więcej tych bramek stracić, ale nie straciliśmy. Było widać inne podejście i inną determinację naszych zawodników - dodał trener "Czarno-Niebieskich".

„Spodziewaliśmy się bardzo ciężkiego spotkania”

Szkoleniowiec Wiślanych Skawina zwrócił uwagę na dobrą dyspozycję JKS-u przed rozpoczęciem spotkania. Jarosławianie przyjechali bowiem na mecz po serii czterech zwycięstw.
 
- Przyjechał tutaj zespół na fali po czterech zwycięstwach. Zespół, który tylko na papierze jest beniaminkiem, ma bardzo doświadczonych i ogranych zawodników, więc spodziewaliśmy się bardzo ciężkiego spotkania - ocenił Radosław Jacek.
 
Gospodarze przed meczem mieli za sobą dwa spotkania bez zdobyczy punktowej. Mimo tego sztab szkoleniowy zachowywał spokój, koncentrując się przede wszystkim na pracy wykonywanej przez drużynę.
 
- Nie chciałbym, żeby wynik tylko i wyłącznie rozliczał to, jak ci chłopcy pracują. Jako trener byłem spokojny przed dzisiejszym meczem. Ten spokój nie przejawiał się tym, że my tutaj wygramy ten mecz, tylko powodował, że wiem, jak ci zawodnicy podchodzą do swoich obowiązków i jak się starają, żeby punktować - tłumaczył opiekun miejscowych.

Otwarta gra mogła podobać się kibicom

Trener Wiślan podkreślił również ofensywne nastawienie obu zespołów. Jego zdaniem spotkanie było otwarte i dzięki temu mogło dostarczyć kibicom wielu emocji.
 
- Widziałem zespół, który na pewno chce narzucić swoje warunki gry. Myślę, że JKS też swoją otwartą grą spowodował, że to widowisko mogło podobać się kibicom. Był to otwarty mecz, taki, jaki często się zdarza w tej lidze - mówił szkoleniowiec ekipy ze Skawiny.
 
Jego zdaniem w wielu spotkaniach zespoły koncentrują się przede wszystkim na defensywie i oczekiwaniu na błąd przeciwnika. Tym razem było inaczej, ponieważ zarówno Wiślanie, jak i JKS starali się grać odważniej.

Niewykorzystana szansa na początku drugiej połowy

Jednym z ważniejszych momentów drugiej części spotkania była sytuacja, w której gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Piłka po uderzeniu trafiła w leżącego zawodnika, a Wiślanie nie zdołały zdobyć kolejnej bramki.
 
Później JKS miał więcej z gry, a gospodarze musieli radzić sobie również z presją po rzucie karnym. Trener Wiślan przyznał, że jego zespół mógł lepiej zachować się w tej sytuacji.
 
- Ten karny z naszej strony mógł być lepiej rozporządzony i do tej sytuacji mogło nie dojść - ocenił Radosław Jacek.

Wiślanie utrzymali przewagę

Druga połowa była zdecydowanie bardziej nerwowa. Jak tłumaczył trener miejscowych, wynikało to przede wszystkim z faz przejściowych. Wiślanie po odbiorze piłki szybko próbowały przenosić grę do przodu, co nie zawsze kończyło się powodzeniem.
 
JKS starał się natomiast wykorzystywać swoje atuty w kontratakach, szczególnie szybkość zawodników. Ostatecznie gospodarzom udało się jednak utrzymać dwubramkową przewagę i sięgnąć po zwycięstwo.
 
- Szacunek, że utrzymaliśmy tę dwubramkową przewagę i finalnie wygraliśmy kolejny mecz. Cieszę się, że w takim stylu, z dobrym rywalem, bo to nam pokaże też, że potrafimy i ten spokój jest gwarancją takiej dobrej jakości i dobrej pracy - podsumował trener Wiślan Skawina.
Więcej o meczu: Wiślanie Skawina - JKS Jarosław
Więcej o lidze: III liga, gr. IV
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
2026-09-06 19:39 Niespodzianka w Busku-Zdroju. Beniaminek ograł Wiślan Skawina 2026-08-29 11:05 Czarni Połaniec zatrzymali Wiślan Skawina. Gospodarze z pierwszą porażką w sezonie 2026-08-28 23:56 SKRÓT MECZU: Wiślanie Skawina - Czarni Połaniec 0-1 [WIDEO] 2026-09-09 18:00 JKS Jarosław gra dalej! Zwycięstwo nad Płomieniem Morawsko w Okręgowym Pucharze Polski 2026-09-06 09:20 SKRÓT MECZU: JKS Jarosław - Korona II Kielce 6-2 [WIDEO] 2026-09-05 22:30 JKS Jarosław rozstrzelał rezerwy Korony Kielce
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.