Niedzielny mecz w Ostrowie przyniósł emocjonalny rollercoaster. Wynik od początku był bardzo zbliżony a zarówno Cellfast Wilki Krosno jak i Moonfin Magnus Ostrów wymieniali się cios za cios. W tym spotkaniu nie brakowało wypadków, wykluczeń a w biegu nr 13 zawodnicy musieli zmierzyć się z awarią taśmy startowej. Ten niefortunny początek wyścigu był zapowiedzią rewelacyjnej powtórki, która zakończyła się wywalczonym remisem. Para gości bardzo dobrze wyskoczyła spod taśmy, ale Zagar szybko utracił pozycję. Na początku stawki jechał Doyle, ale na dystansie wyprzedził go Jakub Krawczyk, który tak też dojechał do mety. Australijczyk na prostej zahaczył o bandę, przez co prawie utracił panowanie nad kierownicą. Na szczęście doświadczony zawodnik zdołał opanować maszynę i utrzymał trzecią pozycję. Po akcji dnia wynik w dwumeczu wyniósł 80:88 dla Cellfast Wilków Krosno co oznaczało, że gospodarze przed biegami nominowanymi musieli jeszcze się sporo napocić.
Wilki Krosno zostają w Metalkas 2. Ekstralidze w sezonie 2027!
Po biegu nr 14 mecz rozstrzygnął się na korzyść Cellfast Wilków Krosno. Po podwójnym zwycięstwie Tobiasza Musielaka i Mateja Zagara goście mogli już przypieczętować zwycięstwo w Ostrowie zarówno w niedzielę jak i w dwumeczu. Wyjazdowe spotkanie zakończyło się wygraną "watahy" 42:48. Dzięki temu utrzymali się w Metalkas 2. Ekstralidze i na tym etapie kończą pechowy sezon 2026. Moonfin Magnus Ostrów i Polonia Piła będą walczyć o utrzymanie.