Tragedia podczas meczu Legia Warszawa - Motor. Zmarł kibic z Lublina

Na zdjęciu fani Legii Warszawa (fot. archiwum)
Na zdjęciu fani Legii Warszawa (fot. archiwum)
Spotkanie Legii Warszawa z Motorem Lublin, które sportowo zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy 4-0, zostało przyćmione przez dramatyczne wydarzenia na trybunach. W trakcie meczu zmarł kibic drużyny gości. Informacja o tragedii sprawiła, że stadion przy Łazienkowskiej zamilkł, a rywalizacja na boisku zeszła na dalszy plan.

Do dramatycznej sytuacji doszło w drugiej połowie meczu. Na sektorze zajmowanym przez fanów Motoru Lublin jeden z kibiców wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Rozpoczęła się reanimacja, a sympatycy lubelskiego klubu bardzo szybko przerwali doping.

Kibice Motoru Lublin przerwali doping. Na sektorze trwała reanimacja

Cała sytuacja miała miejsce mniej więcej trzydzieści minut przed końcem spotkania. Fani Motoru, którzy wcześniej głośno wspierali swoją drużynę, nagle zamilkli. Zaczęli również zdejmować flagi.

W tym czasie służby medyczne walczyły o życie jednego z kibiców. Na stadionie trwała reanimacja. Początkowo nie wszyscy obecni na obiekcie wiedzieli, co dokładnie się stało. Kibice Legii Warszawa nadal prowadzili doping, bo informacja o dramacie na sektorze gości nie dotarła do nich od razu.

Sytuacja zmieniła się około kwadrans przed końcem meczu. Wtedy także fani gospodarzy dowiedzieli się, że na trybunach doszło do tragedii. Gniazdowy Legii zaapelował, aby uszanować powagę chwili. Po jego słowach doping po stronie gospodarzy również ucichł.

Stadion Legii zamilkł po tragicznej informacji

Kilka minut później spiker przekazał tragiczną wiadomość. Kibic Motoru Lublin zmarł. Od tego momentu na stadionie nie było już dopingu. Mecz toczył się dalej, ale jego sportowy wymiar zszedł na dalszym plan. Na pewno dla piłkarzy gości, którzy nie grali już o nic.

Jeszcze wcześniej przy Łazienkowskiej panowała zupełnie inna atmosfera. Legia prowadziła wysoko z Motorem, a jej kibice liczyli na awans do europejskich pucharów. Po informacji o śmierci fana gości radość została jednak zastąpiona ciszą. 
 
Jak się później okazało do pucharów awansować też się nie udało...
Więcej o meczu: Legia Warszawa - Motor Lublin
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.