fot. P. Golonka/ Resovia
W sobotę o godz. 19:30 Resovia zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała w meczu 33. kolejki Betclic 2. Ligi. Dla Rzeszowian będzie to spotkanie o ogromnym znaczeniu, bo margines błędu praktycznie już nie istnieje. „Pasiaki” muszą sięgnąć po komplet punktów.
Sezon w Betclic 2. Lidze nieubłaganie zmierza do końca. Do zakończenia rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki, a sytuacja Resovii po ostatniej serii spotkań mocno się skomplikowała.
Remis w Derbach Podkarpacia ze Stalą Stalowa Wola oraz wyniki pozostałych spotkań sprawiły, że zespół Kamila Kuzery nadal znajduje się w strefie barażowej o utrzymanie. Co więcej, strata to pozostałych ekip niebezpiecznie się zwiększyła.
Stal Stalowa Wola dopisała do swojego dorobku trzy punkty za walkower z GKS-em Jastrzębie. Nawet w przypadku zrównania się punktami z drużyną Dariusza Kantora, korzystniejszy bilans bramkowy będzie po stronie „Stalówki”.
Jedną lokatę wyżej w ligowej tabeli znajduje się Rekord Bielsko-Biała, który również ma na koncie 43 punkty. W tym przypadku bilans bezpośrednich spotkań także jest remisowy, ale obecnie lepszy bilans bramek przemawia na korzyść Rzeszowian.
W Resovii wszelkie kalkulacje muszą jednak zejść na dalszy plan. Najważniejsze jest zwycięstwo w starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a następnie zapunktowanie w ostatniej kolejce przeciwko Warcie Poznań. Porażka w sobotnim meczu może sprawić, że drużynie pozostanie już wyłącznie walka w barażach o utrzymanie.
– Wiem, że sobie poradzimy z tą sytuacją. Rozmawiamy i wiem, jaka energia panuje w tym zespole. Ten klub trzeba budować na małych rzeczach. Jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze – mówił trener Kamil Kuzera na kanale „Ligowca”.
Podbeskidzie Bielsko-Biała pod wodzą Marcina Włodarskiego prezentuje kapitalną formę w rundzie wiosennej. „Górale” zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 54 punktów. Szans na bezpośredni awans już nie mają, ale wciąż walczą o utrzymanie miejsca w strefie barażowej i jak najlepsze rozstawienie przed decydującym pojedynkami.
Zespół z Bielska-Białej w rundzie wiosennej przegrał zaledwie dwa spotkania i dwukrotnie remisował. W pozostałych meczach sięgał po pełną pulę. Podbeskidzie ma obecnie serię pięciu zwycięstw z rzędu i do Rzeszowa przyjedzie z zamiarem przedłużenia dobrej passy.
– Aboslutnie musimy zapunktować za trzy i zobaczymy, co nam to da. Jeżeli będzie nie tak i będziemy musieli grać w barażach to będziemy musieli przez te baraże przejść i tam będziemy musieli pokazać, że jesteśmy ekipą, która na to zasługuje – dodał szkoleniowiec Resovii w rozmowie z „Ligowcem”.
Pierwszy gwizdek na Stadionie Miejskim w Rzeszowie zabrzmi o godz. 19:30. Transmisję ze spotkania przeprowadzi TVP Sport.
Więcej o meczu:
Resovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Czytaj także
2026-05-22 15:16
Pierwsze zmiany kadrowe w Resovii. Filip Zwoliński odchodzi z klubu
2026-05-14 17:29
Derby Podkarpacia o ogromną stawkę! Resovia vs. Stal Stalowa Wola
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



































































































