fot. JKS Jarosław/facebook
Przed nami 30. kolejka 4. Ligi podkarpackiej. Najciekawiej w niej zapowiada się starcie Izolatora Boguchwała z rewelacyjnym na wiosnę beniaminkiem z Ropczyc. Ciekawie powinno być także na innych stadionach.
Trzydziestą kolejkę rozpoczniemy spotkaniem Karpat Krosno z Wisłokiem Wiśniowa. Podopieczni jako jedni z niewielu w tej lidze nie grają już o nic. Z kolei ekipa z powiatu strzyżowskiego walczy o utrzymanie i bardzo potrzebuje punktów.
Ogromne znaczenie dla tabeli będzie miał wynik spotkania pomiędzy Polonią Przemyśl, a Ekoballem Stalą Sanok. Obie drużyny dzieli w tabeli tylko dwa punkty i obie są zagrożone spadkiem. Ostatnio lepiej wiedzie się Sanoczanom, którzy nie przegrali w lidze od 18 kwietnia. Z kolei „Przemyska Barcelonka” poniosła cztery porażki z rzędu.
Teoretycznie łatwe zadanie czeka w tej kolejce lidera z Jarosławia. Podopieczni Walerija Sokolenko zagrają na wyjeździe ze zdegradowaną już Błażowianką Błażowa. Jeśli Jarosławianie nie zlekceważą swojego rywala powinni zaksięgować kolejne trzy punkty i przybliżyć się ku awansowi do Betclic 3. Ligi.
Sporego faworyta będzie miało także spotkanie w Łowisku, gdzie podopieczni Bartosza Madei zagrają z cały czas walczącym o baraże zespołem z Łańcuta. ŁKS mimo, że przegrywa mecz za meczem pokazał już w tej rundzie, że potrafi się postawić wyżej notowanemu rywalowi. Tak było chociażby w pojedynku z Izolatorem Boguchwała.
Na ostatnią porażkę będzie chciał odpowiedzieć Cosmos Nowotaniec. Podopieczni Grzegorza Pastuszaka mimo, że rozegrali niezłe spotkanie to polegli w ważnym spotkaniu z Izolatorem Boguchwała. Walczący jak wiele drużyn w tej lidze Legion Pilzno z kolei w ostatnich pięciu spotkaniach zdobył tylko cztery punkty i w przypadku kolejnej porażki mogą przesunąć się w tabeli jeszcze niżej.
Po pięciu porażkach z rzędu do starcia z Igloopolem Dębica przystąpi KS Wiązownica. Zespół z powiatu jarosławskiego mocno przesunął się w dół tabeli i całkiem realny stał się drugi spadek z rzędu. O przełamanie nie będzie łatwo, bo Dębiczanie do tego meczu przystąpią żądni odpowiedzi za porażkę z Czarnymi Jasło.
Interesująco zapowiada się pojedynek Izolatora Boguchwała z Błękitnymi Ropczyce. Będzie to spotkanie trzeciej z drugą drużyną rundy wiosennej. Zespół Krzysztofa Szponda skutecznie odpowiedział na wysoką porażkę w Łańcucie i wygrał dwa kolejne mecze. Z kolei seria zwycięstw z rzędu Ropczyczan wynosi już sześć meczów. Przeciwko swoim byłym drużynom zagra kilku zawodników. Po stronie Izolacji będą to Kamil Dybski i Mateusz Bieniek. Z kolei w Błękitnych tymi zawodnikami będą to bracia: Przemysław i Tomasz Nalepka.
Kolejne ważne starcie w tej kolejce zostanie rozegrane w Jaśle, gdzie Czarni podejmą LKS Czeluśnicę. Obie te drużyny w środowej kolejce odniosły zwycięstwa, zwłaszcza w przypadku Jaślan było ono mocno zaskakujące. W przypadku wygranej gości wrócą jeszcze oni do gry o utrzymanie. Porażka „Czelsi” oznacza raczej pożegnanie z nadziejami o utrzymaniu.
Ostatnim spotkaniem tej serii gier będzie pojedynek Stali Gorzyce z Sokołem Nisko. Gorzyczanie są już pogodzeni ze spadkiem, ale grając na luzie potrafili zremisować z Ekoballem Stalą Sanok i postraszyć JKS Jarosław. Faworytem tego spotkania będą podopieczni Jarosława Pacholarza, którzy po dwóch wygranych z rzędu mocno przybliżyli się do utrzymania.
Czytaj także
2026-05-20 20:57
SPEC Stal Łańcut bez szans w starciu z Karpatami Krosno
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



























































































