Ładowanie wyników…

Igloopol Dębica przegrał u siebie z Czarnymi Jasło w 29. kolejce

Igloopol Dębica przegrał 2-3 u siebie z Czarnymi Jasło w meczu 29. kolejki IV Ligi Podkarpackiej. 

Walczący o baraże Igloopol mierzył się u siebie z Czarnymi Jasło. Popularne Morsy traciły przed dzisiejszą kolejką dwa punkty do poprzedzającego ich Izolatora, mając też punkt przewagi nad kolejnymi Cosmosem oraz Stalą. Czarni na przeciwległym biegunie, walczą o utrzymanie znajdując się tuż nad strefą spadkową.

Goście z prowadzeniem do przerwy

W pierwszej części meczu to gospodarze byli stroną przeważającą. Podopieczni trenera Michała Szymczaka tworzyli kolejne okazje. Do strzałów dochodzili chociażby Igor Tarała czy Filip Bakowski, ale te uderzenia były w większości niecelne lub skutecznie interweniował Jakub Dutka
 
Przed przerwą to jednak Czarni groźniej zaatakowali, co przyniosło pozytywny efekt w postaci bramki zdobytej przez Michaela Oliveriego w 40. minucie. 

Po przerwie goście poszli za ciosem

Na drugą połowę przyjezdni wyszli mocno zmotywowani i wyżej zaatakowali. Szybko udało im się więc podwyższyć prowadzenie. Piłkę przejęli zawodnicy Czarnych jeszcze na połowie rywali, ta trafiła pod nogi Adriana Nowaka, a ten strzałem z lewej nogi przy dalszym słupku podwyższył prowadzenie zespołu z Jasła.
 
Gospodarze próbowali wrócić do gry i coraz groźniej atakowali, a w 68. minucie po serii dośrodkowań i strzałów bramkę kontaktową - strzałem głową - zdobył wprowadzony wcześniej na boisko Dorian Buczek

Rollercoaster pod koniec spotkania

Końcówka spotkania to też ogromne emocje! Czarni spadli z nieba do piekła, kiedy w 79. minucie Igloopol wyrównał. Tym razem w pole karne wpadł Krystian Majka i strzałem przy dalszym słupku pokonał bezradnego bramkarza rywali. 
 
Wydawało się, że zawodnicy z Jasła po tym jak wypuścili dwubramkowe prowadzenie już się nie podniosą, i rzeczywiście musieli długo bronić się przed kolejnymi atakami nakręconych zawodników Igloopolu.
 
Niemniej jednak goście przetrwali te kilkanaście minut, a w piątej minucie doliczonego czasu gry wyprowadzili kontrę, którą wykorzystał Karol Rzońca. Gospodarze za bardzo się odkryli, a napastnik gości w zasadzie od połowy boiska biegł sam. 
 
Czarni po tym spotkaniu mają 34. punkty. Igloopol pozostał na trzecim miejscu w tabeli, ale traci teraz pięć punktów do drugiej Izolacji. 
Stopka meczowa #145731 (szczegóły)
Igloopol Dębica (skład wyjściowy): Szewc - Pawłowski, Bakowski, Kozłowski, Tarała, Bajorek, Pieniążek, Mucha, Majka, Kurek, Smoła
 
Czarni Jasło (skład wyjściowy): Dutka - Hendzel, Mastaj, Baran, Potera, Macnar, Nowak, Oliveri, Kasperkowicz, Rzońca, Smoleń

IV liga podkarpacka - 29. kolejka:

 

IV liga podkarpacka - tabela:

 
Więcej o meczu: Igloopol Dębica - Czarni Jasło
Więcej o lidze: IV liga podkarpacka
Czytaj także