Fot. Igloopol.info
Karpaty Krosno odniosły trzecie zwycięstwo z rzędu. W 29. kolejce 4 ligi podkarpackiej Krośnianie pokonali SPEC Stal Łańcut 3:0 po trafieniach Grzegorza Gierlasińskiego, Sandro Jimeneza i Cole'a Hellerta.
Do dzisiejszego pojedynku obie ekipy przystępowały po wyjazdowych zwycięstwach w poprzedniej serii spotkań. Podopieczni Grzegorza Opalińskiego ograli Legion Pilzno 2-1 zaś "Karpaciarze" okazali się lepsi od beniaminka z Łowiska w stosunku 2:0.
Goście liczyli na rewanż za jesienne zmagania, kiedy to przegrali przed własną publicznością 2:3 a bohaterem tego widowiska został Filip Dziurgot, broniąc rzut karny w doliczonym czasie gry.
Kibice jeszcze dobrze nie zdążyli zająć miejsce a z prowadzenie cieszyli się gracze Dariusza Liany. Grzegorz Gierlasiński kropnął bez zastanowienia z ponad 20 metrów i golkiper Stali mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.
Szybko stracona bramka podcięła skrzydła gospodarzom, którzy mogli stracić drugiego gola po 20 minutach. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Karol Wajs trafił w poprzeczkę, po czym piłkę wybił jeden z obrońców.
Miejscowi odpowiedzieli kilka chwil później, strzał Jakuba Skupnia poszybował nad bramką. Zegar boiskowy wskazywał 29. minutę, gdy Krośnianie ponownie wysłali ostrzeżenie. Przytomnie w tej sytuacji zachował się Dziurgot, wyganiając Cole'a Hellerta, którego lob wyląował na poprzeczce.
W 40. minucie bramkarz Stali nie dał się zaskoczyć Sandro Jimenezowi, parując strzał napastnika nad poprzeczką. Snajperowi Karpat niewiele zabraklo do szczęścia 180 sekund później, gdy jego plasowany strzał nieznacznie minął słupek.
W doliczonym czasie gry do wyrównania mógł doprowadzić Kamil Matofij, główkując tuż obok bramki. Następnie groźnie zrobiło się po uderzeniu Skupnia, ale wynik nie uległ zmianie i na przerwę w lepszych humorach schodzili goście.
W drugą odsłonę lepiej mogli wejść gospodarze. W 52. minucie świetną okazję zmarnował Matofij, który z kilku metrów kopnął wprost w Adriana Frydrycha.
Piłkarska karma okazała się bezlitosna dla zawodników z Łańcuta. Przyjezdni wyprowadzili kontratak, który pewnym uderzeniem sfinalizował Jimenez.
Stalowcy rzucili się do ataków i byli blisko w 58. minucie. Paweł Piątek zagrał do Karola Wojtyły a ten strzelił minimalnie obok celu.
Po godzinie rywalizacji z dystansu przymierzył Wiktor Łuczyk, ale Fryrdrych nie dał się zaskoczyć. Od tego momentu gra toczyła się następującego scenariusza - miejscowi atakowali zaś Karpaty broniły korzystnego wyniku i czyhały na kotrataki. Po jednym z nich przed szansą stanął Hellert, gdy piłkę pod jego nogi wybił Dziurgot, ale zabrakło mu precyzji.
W 73. minucie bramkarzowi gości zagroził Łuczyk, ale skończyło się to tylko na rzucie rożnym.
Brak skuteczności gospodarzy wykorzystali rywale. W 77. minucie bramkę zdobył Cole Hellert, który "na raty" znalazł sposób na bramkarza.
Końcówka przebiegła bez większych emocji. Miejscowi sprawiali wrażenie pogodzonych z losem co było wodą na młyn dla przeciwników, którzy pewnie dowieźli wygraną.
Stopka meczowa #145738 (szczegóły)
SPEC Stal Łańcut: Filip Dziurgot - Szymon Kardyś (83. Arkadiusz Olszański), Michał Sitek, Oskar Cwynar (72. Michał Stopyra), Bartosz Sulkowski - Jakub Skupień (59. Maksymilian Rzemień), Jakub Więcek, Wiktor Łuczyk, Karol Wojtyło (90. Eliasz Płocica) - Paweł Piątek (88. Krystian Łowicki), Kamil Matofij (80. Dawid Sobuś).
Karpaty Krosno: Adrian Frydrych - Maksymilian Kiełb, Grzegorz Gierlasiński, Michał Stasz - Dawid Król - Karol Wajs, Szymon Dziadosz (83. Jakub Saj), Bartłomiej Prugar - Krystian Paczkowski, Cole Hellert (78. Antoni Aszklar), Sandro Jimenez (88. Marek Fundakowski).
Sędzia: Mariusz Myszka.
Żółte kartki: Michał Sitek (63-faul), Szymon Kardyś (80-faul) - Sandro Jimenez (45-faul).
Czytaj także
2026-05-20 19:14
Błękitni Ropczyce z dziesiątym zwycięstwem na wiosnę!
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



























































































