Kacper Słysz (na pierwsyzm planie) zdobył pierwszą bramkę w meczu z Błażowianką fot. Konrad Kwolek/Karpaty Krosno
Nie było niespodzianki w meczu 29. kolejki 4. Ligi Podkarpackiej pomiędzy drużyną z Sanoka, a zdegradowaną już Błażowianką Błażowa. Podopieczni Pawła Jaślara pokonali beniaminka 3:1.
Pierwsza połowa przebiegało pod dyktando Sanoczan. Niewiele z tej przewagi jednak wynikało. Poza sytuacją Mateusza Błażowskiego, który w początkowych minutach znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem przyjezdnych Ekoball nie stwarzał sytuacji. Zmieniło się to tuż przed przerwą 40. Minucie piłkę przed polem karnym dostał kapitan Sanoczan w tym meczu, Kacper Słysz. Pomocnik popisał się piękną indywidualną akcją, okiwał trzech czterech rywali i pokonał Kamila Jopka.
W 58. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Damian Kotecki, który pojawił się na boisku raptem trzy minuty wcześniej. W 73. minucie było już 3:0. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę zebrał Krystian Jajko, a następnie zagrał ponownie w szesnastkę, a tam bramkarza gości strzałem głową pokonał inny rezerwowy w tym spotkaniu, Sebastian Suszko.
W końcówce zespół z Błażowej po golu Rafała Bajka zmniejszył rozmiary porażki.
Ekoball Stal Sanok: Półkoszek – Ząbkiewicz (46. Suszko), Nowak, Jajko, Bobowski – Mateja, Słysz, Pelczarski (75. Nowosielski), Gacek, Kogut – Błażowski (55. Kotecki. Trener Paweł Jaślar.
Błażowianka Błążowa: Jopek – Baran, Kuźniar, Róg, Matula, Fluda, P. Kruła, Makarski, M. Kruła, Karnas, Dec. Trener Kamil Jagusiak.
Czytaj także
2026-05-20 20:57
SPEC Stal Łańcut bez szans w starciu z Karpatami Krosno
2026-05-20 19:14
Błękitni Ropczyce z dziesiątym zwycięstwem na wiosnę!
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



























































































