JKS Jarosław wygrał ze Stalą Gorzyce (Fot. Dominik Budzowski)
Emocje do samego końca. JKS Jarosław wyrwał zwycięstwo Stali Gorzyce w doliczonym czasie gry.
JKS Jarosław w środowe popołudnie podjęła na własnym terenie ekipę Stali Gorzyce. Lider 4.ligi podkarpackiej po raz kolejny chciał pewnym krokiem zgarnąć pełne trzy punkty. Ta sztuka zaczęła mu się udawać bardzo szybko, bo już w 4. minucie piłkę do siatki wpakował Andreja Prokić i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Jeszcze przed końcem drugiej połowy ponownie czarno-niebiescy nadwyrężyli defensywę gości. Tym razem skutecznym wykończeniem akcji w 37. minucie popisał się Olaf Muliński, stawiając ekipę Stali w coraz trudniejszej sytuacji.
Dramaturgia w drugiej połowie
W 57. minucie padł gol dla drużyny gości, który ponownie wprowadził emocje do spotkania. Przyjezdni złapali kontakt i było jasne, że nie zamierzają odpuszczać. Autorem bramki był Odilon Ngonda Ndilu Joao.
Zaledwie kilka minut później, w 62. minucie, Stal doprowadzilła do wyrównania. Rzut karny został pewnie wykorzystany ponownie przez Odilona Ngonda Ndilu Joao, a wynik 2-2 sprawił, że mecz rozpoczął się niejako od nowa.
Bohater w doliczonym czasie
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, nadeszła 92. minuta. Wtedy do akcji wkroczył Grzegorz Janiczak, który wykorzystał swoją szansę i zdobył decydującą bramkę na 3-2. Lider 4.ligi o włos zremisowałby z ekipą z samego końca tabeli.
Stopka meczowa #145733 (szczegóły)
JKS: Szczepański, Zastavnyi, Stankiewicz, Prokić, Phkhakadze, Ptasznik, Muliński, Podstolak, Miroshnyk, Reiman, Kordas.
IV liga podkarpacka - 28.–30. kolejka:
IV liga podkarpacka - tabela: