fot. Sokół Kolbuszowa Dolna
- Już dużo zrobiliśmy, ale sezon się nie skończył. Chcemy się utrzymać i zrobimy wszystko, żeby Sokół został w 3 lidze - mówił trener Sokoła Kolbuszowa Dolna po meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
W ostatniej serii gier Sokół Kolbuszowa Dolna przegrał 1-2 z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Obecnie drużyna Sławomira Szeligi z dorobkiem 31. punktów plasuje się na 14. lokacie. Beniaminek ma jedno "oczko" przewagi nad strefą spadkową.
- W pierwszej połowie pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę i na pewno nie byliśmy gorszym zespołem niż KSZO. Strzelamy bramkę i prowadzimy po stałym fragmencie, który był wypracowany. Wiedziałem, że w drugiej połowie gospodarze będą musieli ruszyć i zaryzykować - mówił Sławomir Szeliga.
Sławomir Szeliga: Zrobimy wszystko, żeby Sokół został w 3 lidze
- KSZO pokazało charakter do samego końca i wygrywa mecz. Jestem zły o tę drugą bramkę, bo uczulałem na to zawodników. To mnie troszeczkę martwi.
- Gramy dalej. Zostały dwa mecze, nie schylamy głów. Już dużo zrobiliśmy, ale sezon się nie skończył. Chcemy się utrzymać i zrobimy wszystko, żeby Sokół został w 3 lidze - podkreślił opiekun Sokoła Kolbuszowa Dolna.