fot. Damian Kuziora/Sokół Nisko
Czarni Jasło przegrali u siebie z Sokołem Nisko 0-2 w ważnym meczu dolnych rejonów tabeli IV ligi podkarpackiej. Goście wypracowali przewagę jeszcze przed przerwą i dowieźli cenne zwycięstwo do końcowego gwizdka.
Sokół Nisko od początku prezentował się konkretniej i w 17. minucie objął prowadzenie. Błąd gospodarzy przy rozegraniu piłki wykorzystał Tomasz Olszowy, który pokonał bramkarza Czarnych Jasło. Tuż przed przerwą drużyna z Niska zadała drugi cios. Po dośrodkowaniu w pole karne Jakub Mażysz uderzeniem głową podwyższył na 2-0.
Po zmianie stron jaślanie częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali wrócić do gry, ale brakowało im konkretów pod bramką rywali. Sokół nie ograniczał się wyłącznie do obrony i po kontratakach mógł jeszcze zwiększyć przewagę, jednak swoich okazji nie wykorzystali m.in. Olszowy i Mażysz.
W końcówce Czarni mieli szansę na bramkę kontaktową, lecz po strzale Radosława Macnara dobrze interweniował golkiper gości. Wynik nie uległ już zmianie, a porażka jeszcze bardziej komplikuje sytuację zespołu z Jasła w walce o utrzymanie.
Czarni Jasło: Dutka - Smoleń (76. Fara), Mastaj, Baran, Kasperkowicz - Potera, Pieszczoch (60. Morajda) - Rzońca, Oliveri, Nowak - Macnar
Sokół Nisko: Konefał - Halamaka, Stępień, Rękas, Kuca (90+1. Chmaj) - Dziopak (66. Pietrzyk), Bednarz - Bieniasz (74. Maćkowiak), Kelechi, Olszowy (74. Jowett) - Mażysz
Czytaj także
2026-05-16 19:29
Igloopol Dębica wygrał w Czeluśnicy i wciąż jest w grze o baraże
2026-05-16 19:07
Jedna bramka rozstrzygnęła mecz w Przemyślu
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.






















































































_1776713266.png)






