fot. archiwum
Piłkarze Sokoła Kamień odnieśli kolejne zwycięstwo w 4 lidze podkarpackiej. Podpieczni Marka Kusiaka tym razem pokonali Sokoła Kolbuszowa Dolna, któremu zaaplikowali trzy gole.
Sokół Kamień wyrasta na rewelację 4 ligi podkarpackiej. Podopieczni Marka Kusiaka bardzo dobrze radzą sobie w obecnym sezonie, o czym świadczą wyniki na boisku. Beniaminek tym razem zmierzył się na wyjeździe z Sokołem Kolbuszowa Dolna, który do najłatwiejszych rywali nie należy. Samo spotkanie od początku było wyrównane, a oba zespoły miały swoje okazje.
Z czasem jednak do głosu doszedł zespół z Kamienia, który częściej atakował, jednak miejscowi mądrze się bronili. "Żółto-czarni" jednak w końcu dopięli swego i rzutem na taśmę przed przerwą objęli prowadzenie, a do siatki trafił Krzysztof Weres. Sytuacja ta dodała beniaminkowi skrzydeł i ten po zmianie stron szybko ruszył do ataku.
Przyjezdni dobrze prezentowali się na murawie i w 52. minucie wygrywali już 2-0, a tym razem bramkarza ekipy z Kolbuszowej Dolnej pokonał Maciej Rurak. Podopieczni Marka Kusiaka nie zatrzymywali się i nadal szukali kolejnych okazji do podwyższenia wyniku. "Czerwono-żółto-zieloni" w kolejnych minutach próbowali zmniejszyć straty, ale beniaminek był czujny w defensywie.
Sokół Kolbuszowa Dolna nie odpuszczał i nadal szukał okazji do zdobycia kontaktowego gola, jednak Sokół Kamień skutecznie odpierał jego ataki. "Żółto-czani" także byli aktywni z przodu, a efektem tego była bramka w 82. minucie, autorstwa Michała Mistrzyka. Więcej trafień już nie odnotowano i cenne trzy punkty powędrowały na konto beniaminka.
0-1 Krzysztof Weres (45)
0-2 Maciej Rurak (52)
0-3 Michał Mistrzyk (82)