Dakar Development Stal Rzeszów pokonała Polonię Piła 50-39 i zapewniła sobie utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Po spotkaniu porozmawialiśmy z prezes Katarzyną Marszałek, która nie ukrywała, że za klubem bardzo wymagający sezon.
-Co to był za mecz! Śmiało można powiedzieć, że najlepszy w tym sezonie. Jak smakuje to zwycięstwo i utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze?
- Było ciężko. Ten sezon był trudny, było dużo kłopotów, ale cieszymy się, że nam się udało. To jest najważniejsze.
- Na początku było trochę trudności, ale można powiedzieć, że ostatecznie jest to ogromny sukces. Prowadzenie klubu żużlowego nie jest łatwą sprawą. Czy to zwycięstwo smakuje trochę lepiej przez to, że drużyna rywali jest prowadzona przez byłego menedżera Pawła Piskorza?
- Nie będę się wypowiadać w tym temacie. Prowadzenie klubu jest trudne, ale dzisiejszy mecz zrekompensował wszystkie trudności.
- Na koniec szybkie pytanie. Jakie są plany na następny sezon? Ma pani już coś w głowie czy jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić?
- Jutro czeka nas jeszcze SEC. Muszę odpocząć i wtedy będą plany na przyszły sezon.
Rozmawiała Patrycja Budzisz
