Widzew Łódź może się cieszyć z wygranej nad Motorem Lublin i cennych trzech punktów do ekstraklasowej tabeli.
Od pierwszych minut spotkanie w Łodzi było intensywne, a obie drużyny próbowały grać odważnie. Motor Lublin szukał swoich szans dośrodkowaniami i stałymi fragmentami gry, jednak to Widzew Łódź szybciej znalazł sposób na przełamanie defensywy rywali.
W 15. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Carlos Isaac, który zachował zimną krew i pewnym strzałem pokonał Tratnika.
Motor próbował odpowiedzieć, lecz bezskutecznie
Po stracie gola goście nieco odważniej ruszyli do przodu. Swoich sił próbował Czubak, a także Wójcik, jednak dobrze między słupkami spisywał się Drągowski. Widzew również miał swoje okazje, aktywny był Fornalczyk, który często napędzał akcje skrzydłem.
Mimo kilku groźnych momentów z obu stron, do przerwy wynik nie uległ zmianie i to Widzew Łódź schodził do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.
Drugi cios po przerwie
Po zmianie stron gospodarze szybko przejęli inicjatywę i zaczęli kontrolować przebieg gry. Kluczowa akcja przyszła w 55. minucie świetne, prostopadłe podanie Alvareza uruchomiło ofensywę, Bergier wyłożył piłkę, a Lerager pewnym strzałem podwyższył prowadzenie na 2-0.
Od tego momentu Widzew grał spokonniej, skupiając się na utrzymaniu korzystnego wyniku.
Szanse Motoru spaliły na panewce
Motor Lublin nie rezygnował i w końcówce próbował wrócić do meczu. Najlepszą okazję miał Karasek, który dwukrotnie próbował pokonać Drągowskiego, jednak najpierw został zablokowany, a następnie oddał zbyt lekki strzał.
Goście starali się także zagrozić po stałych fragmentach gry, lecz defensywa Widzewa funkcjonowała bardzo solidnie.
Nerwowa końcówka pozwoliła jednak na kontrolę wyniku
Ostatnie minuty przyniosły sporo walki, fauli i przerw w grze. Pojawiły się kartki – m.in. dla Ede czy wcześniej Alvareza – a tempo spotkania było szarpane. Mimo doliczonych aż siedmiu minut, Motor nie był w stanie znaleźć drogi do bramki.

















































_1776713266.png)









