fot. Robert Urban
Cosmos Nowotaniec pokonał u siebie 3-0 KS Wiązownicę w meczu 25. kolejki IV Ligi Podkarpackiej!
Cosmos po dwóch wygranych meczach z rządu podejmował KS Wiązownicę, która w pięciu ostatnich meczach zdobyła dziewięć punktów - nie notując w nich jednak ani jednej porażki.
Gospodarze rozstrzygnęli sprawę w pierwszej połowie
Faworytem tego spotkania musiał być jednak Cosmos. I to właśnie gospodarze zdecydowanie lepiej zaczęli. Kilka sytuacji w pierwszym kwadransie, które jednak nie skończyły się golem. Bramka na 1-0 przyszła jednak niedługo później, a jej strzelcem był Dmytro Pirnach.
Podopieczni trenera Huberta Kasi nie byli w stanie odpowiedzieć na bardzo dobrą grę gospodarzy, a Cosmos robił swoje i w 26. minucie prowadził już 2-0. Bramkę zdobył Andrii Yakovlev.
Po przerwie bez zmian
Druga połowa była już nieco bardziej otwarta niż pierwsza. Wbrew pozorom nie przyniosło to jednak wielu bramek. Przyniosło w zasadzie tylko jednego gola - na 3-0 dla gospodarzy w 80. minucie. Jego strzelcem był Krystian Kalemba.
Cosmos pewnie wygrał i przeskoczył w tabeli Stal Łańcut, znajdując się obecnie na czwartym miejscu. KS wciąż jest ósmy.
KS Wiązownica (skład wyjściowy): Osobiński - Piątek, Guedes, Oleksy, Mazur, Zieliński, Mena, Pindak, Wydra, Buńko, Kiełt