Fot. Dominik Budzowski/JKS Jarosław
Za nami 25. kolejka 4 ligi podkarpackiej. Nie brakowało wysokich zwycięstw, goli w końcówkach i spotkań, które rozstrzygały się dopiero w ostatnich minutach. Ekoball Stal Sanok odwróciła wynik z 0-2 na 3-2, JKS Jarosław utrzymał pozycję lidera, a Izolator Boguchwała wygrał piąty mecz z rzędu.
Ekoball Stal Sanok wygrała z LKS-em Czeluśnica 3-2, choć po dwóch bramkach Mohameda Baha przegrywała już 0-2. Gospodarze kapitalnie finiszowali i decydujący cios zadali w ostatniej akcji spotkania.
Spotkanie na stadionie "Wierchy" długo układało się po myśli gości. Czeluśnica objęła prowadzenie w 15. minucie, gdy do siatki trafił Mohamed Bah. Ten sam zawodnik po przerwie podwyższył wynik na 2-0 i ekipa przyjezdnych była bardzo blisko cennego zwycięstwa.
Ekoball Stal Sanok nie zamierzała jednak rezygnować. W 77. minucie gospodarze złapali kontakt po samobójczym trafieniu Nestora Podilnyka. Końcówka należała już do sanoczan. W 90. minucie do remisu doprowadził Damian Kotecki, a w ostatniej akcji meczu Mateusz Błażowski zdobył bramkę na 3-2.
Ekoball Stal Sanok: Półkoszek - Nowak, Suszko, Tabisz (53. Błażowski), Bobowski (66. Jajko) - Ząbkiewicz (46. Gacek), Mateja, Pelczarski (78. Koczera), Słysz - Kogut, Kotecki
LKS Czeluśnica: Gierlicki - Szubra, Sabik, Dibete (90. Kozicki), Podilnyk - Walaszczyk, Kalinin - Berte (61. Vanda), Hvozd, Bulhakov - Bah
Wisłok Wiśniowa rozbił beniaminka. Szybkie ciosy ustawiły mecz
Wisłok Wiśniowa pewnie pokonał Stal Gorzyce 4-0 w meczu 4 ligi podkarpackiej. Gospodarze znakomicie rozpoczęli spotkanie i już po kilku minutach prowadzili różnicą dwóch bramek.
Wisłok bardzo szybko przejął kontrolę nad meczem. Już w 2. minucie w polu karnym faulowany był Patryk Szczurek, a rzut karny na bramkę zamienił Jakub Krok. Chwilę później gospodarze prowadzili już 2-0. Po dalekim wyrzucie z autu i przedłużeniu piłki głową do siatki trafił Mikołaj Szczurek.
Po przerwie Wisłok potwierdził swoją przewagę. W 69. minucie trzecią bramkę zdobył Patryk Szczurek, a pięć minut później wynik spotkania ustalił Piotr Świszcz. Gospodarze byli konkretniejsi, skuteczniejsi i nie pozwolili beniaminkowi z Gorzyc na odwrócenie losów meczu.
Wisłok Wiśniowa: Kolomiets - M. Szczurek, Świszcz, B. Szymański, Czelny - Fryc (22. Karcz, 80. Wajs), Czarnik (80. Kut) - Krok (80. M. Szymański), Stopa (80. S. Szymański), Gil (60. Maik) - P. Szczurek
Stal Gorzyce: Paterek - Szwed, Różański, Landim, Główka (78. Kowalczyk) - Wonda (55. Ivankou), Machowski - Marut (78. Wziątek), Djaraouane, Rębisz - Odilon
Izolator Boguchwała pokonał na wyjeździe Legion Pilzno 1-0 i odniósł piąte zwycięstwo z rzędu. Decydująca bramka padła już w 8. minucie spotkania.
Goście bardzo dobrze rozpoczęli mecz i szybko objęli prowadzenie. W 8. minucie Mateusz Bieniek wykorzystał podanie Mikołaja Marcińca i dał Izolatorowi prowadzenie. Jeszcze przed przerwą drużyna z Boguchwały ponownie trafiła do siatki, ale gol nie został uznany z powodu spalonego.
Po zmianie stron mocniej zaatakował Legion. Gospodarze stworzyli kilka bardzo dobrych okazji do wyrównania, ale świetnie między słupkami spisywał się Kamil Dybski. Bramkarz Izolatora zatrzymał miejscowych i pozwolił swojej drużynie dowieźć skromne zwycięstwo do końca.
Dzięki tej wygranej Izolator Boguchwała utrzymał pozycję wicelidera 4 ligi podkarpackiej. Zespół ma na koncie 56 punktów i pięć "oczek" przewagi nad Igloopolem Dębica.
Legion Pilzno: Stachnik - Bujak, Remut, Rudny (77. Nazarenko), Buras (62. Cichoń), Zygmunt, Nytko, Manzo, Syguła (69. Strózik), Mazur, Urban, Chmura (69. Kędzior)
Izolator Boguchwała: Dybski - Początek, Łebek, Kasprzyk, K. Wilk - M. Wilk, Majcher, Frydrych, Kowal, Frydrych (69. Blama) - Bieniek, Marciniec
JKS Jarosław wygrał z Igloopolem Dębica 3-1 w meczu 4 ligi podkarpackiej. Goście długo stawiali liderowi trudne warunki, ale końcówka należała do drużyny z Jarosławia.
Gospodarze objęli prowadzenie w 18. minucie. Rzut karny wykonywał Jaba Pchakadze, a po interwencji bramkarza sam skutecznie dobił piłkę głową. JKS miał później okazje na podwyższenie wyniku, ale dobrze w bramce Igloopolu spisywał się Szewc, a przy jednej z akcji gości uratowali obrońcy.
Igloopol nie ograniczał się jednak tylko do defensywy. Dębiczanie szukali swoich szans i w doliczonym czasie pierwszej połowy doprowadzili do remisu. Po faulu w polu karnym jedenastkę wykorzystał Jan Kozłowski.
Po przerwie przyjezdni nadal byli groźni i mogli objąć prowadzenie po stałym fragmencie gry. Lider długo miał problem ze złamaniem defensywy Igloopolu, ale w końcówce przechylił szalę na swoją stronę. W 76. minucie na 2-1 trafił Roman Mirosznyk, a cztery minuty później wynik spotkania ustalił Wojciech Reiman po podaniu Arleisona Martineza.
JKS Jarosław: Guridov - Ptasznik, Drelich (74. Zastawnyj), Mirosznyk, Kordas - Magdziak (24. Muliński), Janiczak (90+2. Drapała), Stankiewicz, Werebnyj (64. Reiman) - Prokić (87. Pilch), Pchakadze (60. Martinez)
Igloopol Dębica: Szewc - Pawłowski, Bakowski, Kozłowski, Buczek (87. Placek) - Tarała (79. Kożuchowski), Bajorek (87. Augustyn), Mucha (Ciskał), Majka (78. Pieniążek) - Cyganowski (84. Muniak), Smoła (78. Marszalik)
Polonia Przemyśl wygrała na wyjeździe z Karpatami Krosno 3-1. Gospodarze lepiej weszli w mecz i szybko objęli prowadzenie, ale później skuteczniejsi byli przyjezdni.
Pierwsze fragmenty spotkania należały do Karpat. Krośnianie mocno ruszyli od początku i udokumentowali przewagę bramką. Polonia z czasem zaczęła jednak łapać właściwy rytm, szczególnie w akcjach skrzydłami i pojedynkach jeden na jeden.
Wyrównanie dla gości zdobył Mateusz Wanat, który wyszedł na dobrą pozycję i spokojnym lobem pokonał Adriana Frydrycha. Później Polonia poszła za ciosem. Po prostopadłym podaniu Kamil Janas znalazł się sam przed bramkarzem, minął golkipera Karpat i skierował piłkę do pustej bramki.
Przemyślanie dołożyli jeszcze trzecie trafienie. Po długim podaniu Dawida Króla sytuację wykorzystał Alessandro Jimenez. W końcówce Karpaty próbowały jeszcze wrócić do meczu i kilka razy zrobiło się groźnie pod bramką Polonii, ale wynik nie uległ już zmianie.
Karpaty Krosno: Frydrych - Smoleń (76. Saj), Stasz, Kiełb, Paczkowski - Dziadosz (72. Fundakowski), Król (82. Dębiczak), Aszklar, Gierlasiński (59. Hellert), Wajs (79. Supel) - Jimenez
Polonia Przemyśl: Kochan - Koptyński, Solarz, Demski, Babieczko - Jasiński (79. Oliveira), Kazek, Borysławski, Łazor, Janas (70. Petrovskyi) - Wanat
Sokół Nisko pokonał ŁKS Łowisko 1-0 w meczu 4 ligi podkarpackiej. O losach spotkania zdecydowała bramka Krystiana Pietrzyka zdobyta w drugiej połowie.
Gospodarze przez dłuższy czas mieli optyczną przewagę, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze ustawioną defensywę ŁKS-u. Przełom nastąpił w 63. minucie. Krystian Pietrzyk otrzymał podanie od Daniela Kelechiego, poradził sobie z dwoma rywalami i precyzyjnym strzałem zdobył jedyną bramkę tego spotkania.
ŁKS Łowisko mocniej zaatakował dopiero w ostatnim kwadransie. Sokół utrzymał jednak prowadzenie do końca i dopisał do swojego dorobku bardzo ważne trzy punkty.
Sokół Nisko: Konefał - Kelechi, Halamaka (63. Dziopak), Stępień, Lebioda (75. Kuca), Bieniasz (90. Chmaj), Mażysz, Bednarz, Ręks, Pietrzyk, Olszowy (62. Maćkowiak).
ŁKS Łowisko: A. Olko - Matkowski, M. Olko (72. Rusin), Nowak, Kloc, Oreńczuk, Gumieniak, Delekta, Stańko, Czado (80. Szpunar), Socha
Błękitni Ropczyce pokonali Czarnych Jasło 2-1 w meczu 25. kolejki 4 ligi podkarpackiej. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, a jasielski zespół kontaktową bramkę zdobył dopiero w końcowych fragmentach spotkania.
Błękitni bardzo dobrze weszli w mecz i już w 3. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Kacpra Wywrota. Gospodarze grali konsekwentnie, dobrze bronili dostępu do własnej bramki i nie pozwalali Czarnym na zbyt wiele pod swoim polem karnym.
Drużyna z Jasła próbowała dłużej utrzymywać się przy piłce, ale miała problem z przełożeniem tego na konkretne sytuacje bramkowe. Błękitni pilnowali korzystnego wyniku, szukali swoich szans po kontratakach oraz stałych fragmentach gry i w 68. minucie podwyższyli na 2-0. Na listę strzelców wpisał się Przemysław Zieliński.
W końcówce Czarni zdobyli bramkę kontaktową. W 87. minucie do siatki trafił Michael Richard Oliveri Jr, dla którego było to drugie trafienie w barwach jasielskiego zespołu. Na doprowadzenie do remisu gościom zabrakło już jednak czasu.
Błękitni Ropczyce: Daniel - Fryc (84. Dąbrowski), Cynk, Mikulski, Orzech - P. Nalepka, T. Nalepka, Lorek (68. Haracz) - Siepierski (58. Majba), Gawle (90+. Ochał) - Wywrót (46. Zieliński)
Czarni Jasło: Dutka - Kasperkowicz (75. Biernacki), Mastaj, Baran, Potera - Rzońca, Fara (62. Morajda) - Smoleń, Oliveri Jr, Nowak (62. Rak) - Macnar (70. Hendzel).
Cosmos Nowotaniec pewnie pokonał KS Wiązownicę 3-0. Mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie, gdy do siatki trafili Dmytro Pirnach oraz Andrii Yakovlev. Po przerwie wynik ustalił Krystian Kalemba, a gospodarze dzięki tej wygranej awansowali na 4. miejsce w tabeli 4 ligi podkarpackiej. Więcej: "Cosmos Nowotaniec gładko pokonał KS Wiązownicę w 25. kolejce".
Czytaj także
2026-04-25 21:04
Cosmos nie dał szans KS Wiązownicy i pewnie wygrał u siebie
2026-04-25 21:34
Stal dwukrotnie prowadziła, ale ostatecznie uległa Śląskowi!
2026-04-25 22:45
Punkt w debiucie Grzelaka! Cracovia wyrwała remis w końcówce
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.































































_1776713266.png)









