Po ubiegłotygodniowym trzęsieniu ziemi w Cracovii, nowy trener Bartosz Grzelak miał okazję na punkty w swoim pierwszym meczu w roli szkoleniowca Pasów. Szansa ku temu dobra, bowiem Pogoń ostatnio gra w kratkę.
Początek spotkania był dość niemrawy, brakowało okazji, a obie drużyny mocno badały na co mogą sobie dzisiaj pozwolić.
Pogoń objęła prowadzenie w osiemnastej minucie spotkania. Daleki wyrzut z autu z prawej strony i próba przewrotki zablokowana. Do wybitej piłki w okolicy osiemnastego metra dopadł Kellyn Acosta i nie namyślając się zbyt długo oddał płaski, mierzony strzał przy dalszym słupku, pokonując tym samym Sebastiana Madejskiego.
Cracovia spróbowała odpowiedzieć chwilę później. Z dystansu ładnie przymierzył Karol Knap, ale świetnie zareagował Valentin Cojocaru. Rumuński bramkarz miał sporo szczęścia w 38. minucie, gdy znajdujący się na dobrej pozycji strzeleckiej Martin Minchev uderzył wysoko nad bramką.
Przewaga Cracovii w drugiej połowie tylko się powiększyła. Świetnie, niczym Lamine Yamal zewnętrzną częścią stopy dośrodkował Ajdin Hasic, ale zamykający akcję Martin Minchev fatalnie przestrzelił.
Chwilę później kolejna akcja bośniaka, któremu jednak w oddaniu celnego strzału przeszkodził kolega z drużyny. Gospodarze szukali też swoich szans także po stałych fragmentach, jak dalekie wyrzuty z autu.
Mecz mógł zamknąć - jeśli dobrze wykończyłby jedyną w drugiej połowie sytuację Pogoni - Paul Mukairu. Nigeryjczyk po kontrze Portowców zamykał akcję na dalszym słupku i mając przed sobą tylko bramkę - trafił w słupek.
W końcówce czerwoną kartkę - w konsekwencji drugiej żółtej - za ostre wejście w Jana Biegańskiego obejrzał Oskar Wójcik. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę, bowiem zawodnik Pogoni nie był w stanie ze względu na odniesiony w tym starciu uraz wrócić na boisko.
Doliczony czas to akcja rezerwowych Mateusza Klicha i Kahveha Zahiroleslama. Amerykanin wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie byłego reprezentanta Polski i strzałem głową wyrównał stan meczu. Drużyny podzieliły się punktami i wciąż sąsiadują z 38. oczkami na koncie w ligowej tabeli.
Cracovia: Madejski - Wójcik, Henriksson, Traore (81. Zahiroleslam), Perkovic, Piła, Hasic, Knap (58. Klich), Dominguez (81. Praszelik), Minchev (58. Sans), Batoum (72. Kameri)
Pogoń Szczecin: Cojocaru - Loncar, Keramitsis, Szalai, Leo Borges (61. Koutris), Ława (60. Greenwood), Acosta (46. Biegański), Ulvestad, Agger (80. Ali), Cuic, Mukairu (87. Ndiaye)
Sędziował: Damian Sylwestrzak
Żółte kartki: Traore, Wójcik (x2 - czerwona) - Leo Borges, Koutris, Ali, Cuic
Więcej o meczu:
Cracovia - Pogoń Szczecin
Czytaj także
2026-03-16 21:27
Pozo odpalił w 96. minucie! Pogoń wyrwała zwycięstwo Koronie
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.































































_1776713266.png)









