Dawid Bałdyga przypieczętował zwycięstwo Resovii w finałowym meczu z KSZO (fot. P. Golonka/ Resovia)
- Dopomogliśmy szczęściu po prostu. Tamte mecze były niezłe, ale zawsze tego czegoś brakowało. Ciężko powiedzieć czego. Może skupienia, może odwagi. Trudno to ocenić, ale w tym dwumeczu zrobiliśmy to, co do nas należało i Resovia zostaje w 2 lidze - powiedział nam po zwycięstwie w rewanżowym meczu finału baraży Dawid Bałdyga.
Resovia pokonała w dwumeczu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (4-0) i w przyszłym sezonie będzie rywalizować w Betclic 2 lidze. Zwycięstwo gospodarzy we wtorkowym spotkaniu przypieczętował Dawid Bałdyga.
- Resovia zostaje w 2 lidze. Jak ocenisz na gorąco ten finałowy dwumecz?
- Resovia zostaje w 2 lidze... i chyba tyle. Ciężko tutaj dobrać jakieś inne słowa. Byliśmy dzisiaj konsekwentni i zdeterminowani na to, żeby po prostu wygrać mecz. Nie zwracaliśmy totalnie uwagi na to, co wydarzyło się w pierwszym spotkaniu w Ostrowcu i zrobiliśmy po prostu swoją powinność.
- Kluczowy moment był chyba po tym meczu w Poznaniu, żeby się podnieść i odpowiednio zareagować. Jak Wy sobie z tym poradziliście? Był to koszmar, który w tamtym momencie pozbawił Was utrzymania...
- Tak. Nie ukrywam, że ciężkie chwile za nami. Nie życzę nikomu przeżywania takich chwil. Natomiast taki jest sport i taka jest piłka. My w tym dwumeczu dopomogliśmy szczęściu. Nasze umiejętności i dojrzałość dzisiaj i w sobotę po prostu została okazana tym, że wygrywamy w dwumeczu 4-0.
- Jak porównałbyś te dwa mecze? Czy z psychologicznego punktu widzenia ta jednobramkowa zaliczka aż tak bardzo pomogła?
- Nie, tutaj totalnie nie zwracaliśmy uwagi na to, co wydarzyło się w pierwszym meczu. Sztab nas na to uczalał, że dzisiaj po prostu trzeba wygrać mecz i jeśli to zrobimy, to po prostu osiągniemy to, na co się nastawialiśmy.
- Trzeba też przyznać, że w końcu w odpowiednim momencie ta karta się odwróciła. Prezentowaliście się z naprawdę dobrej strony i to miejsce w tabeli nie do końca odzwierciedlało to, na co Resovia zasługiwała z perspektywy całego sezonu.
- Nie chcę oceniać, bo jakby to nie jest moja rola. Natomiast dopomogliśmy szczęściu po prostu. Tamte mecze były niezłe, ale zawsze tego czegoś brakowało. Ciężko powiedzieć czego. Może skupienia, może odwagi. Trudno to ocenić, ale w tym dwumeczu zrobiliśmy to, co do nas należało i Resovia zostaje w 2 lidze.
Rozmawiała Gabriela Beściak
Więcej o meczu:
Resovia - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
Czytaj także
2026-06-12 15:25
Resovia z licencją na grę w Betclic 2. Lidze
2026-06-07 16:06
Myles Asei Dantoni po debiucie w Resovia: Jestem gotowy
2026-06-07 12:18
Łukasz Tarkowski: Trzeba oddać Resovii, że jest klasową drużyną
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.












































_1776713266.png)




