Ładowanie wyników…

Afera pucharowa. Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zbojkotowali ceremonię wręczenia nagród

Puchar i czek na 50-tys. zł dla Siarki Tarnobrzeg odbierali 17-letni Filip Podkowa i 18-letni Franciszek Słowik w asyście prezes Dariusza Dziedzica (fot. Robert Urban / roberturban.pl)
Puchar i czek na 50-tys. zł dla Siarki Tarnobrzeg odbierali 17-letni Filip Podkowa i 18-letni Franciszek Słowik w asyście prezes Dariusza Dziedzica (fot. Robert Urban / roberturban.pl)
Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zdobyli dziś Wojewódzki Puchar Polski pokonując w finale Cosmos Nowotaniec 2-1. Zwycięzcy jednak zbojkotowali ceremonię wręczenia nagród. Czuli się urażeni komentarzami miejscowych działaczy.
 
Trzecioligowa Siarka Tarnobrzeg zakończyła sezon zdobyciem Wojewódzkiego Pucharu Polski. Oprócz okazałego pucharu na piłkarzy czekały medale i czek na 50 tys. zł.
 
Drużyna jednak zdecydowała, że nie pojawi się na ceremonii. Ostatecznie puchar odebrała dwuosobowa delagecja - 17-letni Filip Podkowa i 18-letni Franciszek Słowik. Był z nimi także prezes Siarki Tarnobrzeg, Dariusz Dziedzic.
 
- W związku z nieakceptowalnymi komentarzami kierowanymi pod adresem naszej drużyny przez działaczy związanych z zespołem rywala przed, a także po zakończeniu spotkania finału Wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy Cosmosem Nowotaniec, a Siarką Tarnobrzeg, nasz zespół postanowił na znak protestu nie uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagród - napisała Siarka Tarnobrzeg w komunikacie w mediach społecznościowych.
 

"Boisko wam nie pasuje, cały tydzień płaczecie"

- Od momentu dotarcia przez nasz zespół na obiekt byliśmy prześmiewczo traktowani przez działaczy związkowych - usłyszeliśmy od jednej z osób związanych z tarnobrzeskim klubem.
 
- Słyszeliśmy wymowne komentarze w stylu "boisko wam nie pasuje", "cały tydzień płaczecie". Podczas meczu jeden z działaczy kazał nam nawet "zabierać puchar i wypier*alać".
 
Od czego się zaczęło? Piłkarze Siarki Tarnobrzeg nie kryli swojego niezadowolenia ze stanu murawy boiska w Nowotańcu.
 
-  To boisko było skoszone tylko do końca pola karnego. My też nie czuliśmy się bezpiecznie, bo koło ławki rezerwowych kręciły się różne osoby. Czy tak ma wyglądać Wojewódzki Finał Pucharu Polski? 

"Mamy nadzieję, że obiad wam smakował"

W komentarzach pojawił się także wpis z klubowego konta Cosmosu Nowotaniec.
 
- A my pomimo wszystko i tak dziękujemy za spotkanie. Mamy nadzieję, że obiad, który dla was przygotowaliśmy wam smakował, bo nam bardzo smakował. Pozdrawiamy serdecznie - brzmi komentar pod oświadczniem Siarki Tarnobrzeg.
 
Niedługo później w mediach społecznościowych Cosmosu Nowotaniec pojawił się także wpis, który oprócz podziękowań dla całej drużyny i osób związanych z klubem odnosi się także do dzisiejszej sytuacji.
 
- Nas oczywiście mogą hejtować zawsze, ale to co dziś zrobiła drużyna Siarki Tarnobrzeg przekroczyło wszelkie granice i każdy, kto ma chociaż trochę oleju w głowie o tym wie - napisał admin fanpage'a klubu z Nowotańca.
 
Więcej o lidze: Puchar Polski
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.