fot. Wisłoka Dębica
W sobotnich meczach 27. kolejki Betclic 3 ligi nie brakowało emocji. Siarka Tarnobrzeg zremisowała z Czarnymi Połaniec mimo prowadzenia, Wisłoka Dębica wygrała derby z Pogonią-Sokołem Lubaczów, Sokół Kolbuszowa Dolna sięgnął po bardzo cenne zwycięstwo w Krakowie, a Avia Świdnik tylko zremisowała z Podlasiem Biała Podlaska.
Rezerwy Wisły Kraków pokonały Świdniczankę Świdnik 1-0 w sobotnim spotkaniu rozegranym na stadionie Prądniczanki. Losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w końcówce, gdy gospodarze wykorzystali rzut karny.
Od początku częściej przy piłce utrzymywali się wiślacy, którzy próbowali przedrzeć się przez defensywę gości. Najbliżej zdobycia bramki byli w 35. minucie, ale po akcji Dawida Gapa piłka odbiła się od słupka.
Świdniczanka również miała swoje szanse jeszcze przed przerwą. Najpierw w dobrej sytuacji nie zdołał pokonać bramkarza Wojciech Białek, a już w doliczonym czasie gry ten sam zawodnik był bliski szczęścia po efektownym lobie z około 30 metrów. Tym razem piłka zatrzymała się na poprzeczce.
Po zmianie stron spotkanie straciło nieco na tempie. Gra była bardziej wyrównana, a zespoły skupiały się przede wszystkim na walce w środku pola. Nie brakowało też twardych starć, po których kilku zawodników obu drużyn musiało opuścić murawę z powodu urazów.
Decydująca sytuacja miała miejsce w 79. minucie. Jakub Szymala sfaulował w polu karnym Karola Tokarczyka, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dominik Sarga i pewnym strzałem zapewnił rezerwom Wisły komplet punktów.
Wisła II Kraków: Kowalski - Chmiel, Skała, Woś, Wiśniewski, Daczewski, Kościelniak (85. Dusik), Gap (51. Prochwicz), Tokarczyk (85. Benedyktowicz), Ziarko (70. Kaczówka) - Rodado (70. Sarga)
Świdniczanka Świdnik: Śliwka - Szatała, Szymala, Sienicki (70. Figiel), Nowak (76. Guzewiecz), Tymosiak, Woder (9. Kutyła) - Dubiel, Łuczuk, Konojacki, Białek
Siarka Tarnobrzeg zremisowała z Czarnymi Połaniec 1-1 w meczu 27. kolejki Betclic 3 ligi. Gospodarze prowadzili po trafieniu Pawła Mroza z rzutu karnego, ale po przerwie stracili Mateusza Tyburczego, a później także dwa punkty.
Wynik spotkania został otwarty w 18. minucie. Sędzia podyktował rzut karny dla Siarki, a Paweł Mróz pewnym uderzeniem z jedenastu metrów pokonał bramkarza gości. Do przerwy tarnobrzeżanie utrzymywali prowadzenie, choć Czarni po stracie gola zaczęli odważniej zapuszczać się pod pole karne rywala.
Kluczowy moment nadszedł tuż po zmianie stron. W 46. minucie Mateusz Tyburczy zobaczył drugą żółtą kartkę i Siarka musiała grać w osłabieniu. Goście zaczęli przejmować inicjatywę, a w 74. minucie doprowadzili do wyrównania. Po akcji Czarnych piłkę do własnej bramki niefortunnie skierował Michael Wyparło.
Siarka próbowała jeszcze odpowiedzieć. Bardzo blisko ponownego wyjścia na prowadzenie był Kacper Marszalik, ale jego strzał zatrzymał się na poprzeczce. W 88. minucie dobrą okazję miał również Tomasz Matuszewski, jednak z bliskiej odległości nie trafił do siatki.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Dla Siarki to czwarty kolejny mecz bez porażki, ale w Tarnobrzegu mogą czuć niedosyt. Z kolei Czarni Połaniec przedłużyli swoją serię ligowych spotkań bez przegranej do siedmiu.
Siarka Tarnobrzeg: Raciniewski – Misztal, Wyparło, Tyburczy, Majewski (48. Płaneta), Marszalik, Kaliniec, Biś, Matuszewski, Mróz, Wacławek
Czarni Połaniec: Chrapusta – Bawor, Chmielowiec, Gaj (65. Szady), Karajew, Kierys (86. Szlęk), Kramarz, Paszczela, Płatek, Skrzyniak, Smoleń
Pierwszy gol padł w 34. minucie. Arkadiusz Kasia uderzył z około 16 metrów, a piłka po rykoszecie zmyliła bramkarza i wpadła do siatki. Gospodarze objęli prowadzenie, choć wcześniej spotkanie było dość wyrównane.
Wiślanie mogli jeszcze odpowiedzieć przed zejściem do szatni. W doliczonym czasie pierwszej połowy po faulu na Wiktorze Kłosie arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dawid Dynarek, jednak tym razem nie zdołał pokonać bramkarza, który wyczuł jego intencje i obronił rzut karny.
Po zmianie stron sytuacja Wiślan jeszcze bardziej się skomplikowała. W 56. minucie arbiter ponownie wskazał na wapno, tym razem po zagraniu ręką Adama Cytackiego. Do "jedenastki" podszedł Maciej Styczyński i nie zmarnował okazji i podwyższył prowadzenie na 2-0.
Goście próbowali jeszcze wrócić do meczu. Najlepszą okazję miał Błażej Radwanek, który uderzał głową, ale skuteczną interwencją popisał się Paweł Lipiec. W kolejnych fragmentach gospodarze grali uważnie w defensywie i nie pozwolili Wiślanom na zdobycie bramki kontaktowej.
Star Starachowice: Lipiec – Styczyński, Duda, Świgut, Stefański – Winsztal (88. Adamiak), Orlik (81. Hirniak), Kowalski (88. Kwiatek), Kasia (81. Snopczyński) – Szynka, Stanisławski
Wiślanie Skawina: Pietruszewski – Zięba, Morawski, Bociek – Stachera (65. Kron), Gut (65. Banik), Cytacki (65. Woyna-Orlewicz), Bahonko, Dynarek (70. Gądek), Kłos (81. Szkitun) – Radwanek
Wisłoka Dębica sięgnęła po komplet punktów w meczu z Pogonią-Sokołem Lubaczów. Spotkanie długo było wyrównane, a o końcowym rozstrzygnięciu zdecydowała bramka zdobyta pod koniec meczu przez Karola Czuchrę.
Wynik jako pierwsi otworzyli gospodarze. W 41. minucie Wiktor Jaślar uderzył z ostrego kąta w polu karnym, a piłka po odbiciu od słupka wpadła do bramki. Wisłoka odpowiedziała jednak jeszcze przed zejściem do szatni. W doliczonym czasie pierwszej połowy Wisłoka doprowadziła do wyrównania po akcji, w której uderzał Krzysztof Zawiślak, a piłka do siatki wpadła po głowie Mateusza Gula.
Po przerwie więcej z gry mieli goście, którzy częściej utrzymywali się przy piłce i starali się kontrolować przebieg spotkania. Sokół miał problemy z tworzeniem klarownych sytuacji, a z czasem coraz więcej wskazywało na to, że jedna akcja może przesądzić o wyniku.
Tak stało się w końcówce. Kilka minut po wejściu na boisko Karol Czuchra wpisał się na listę strzelców i zapewnił Wisłoce zwycięstwo w derbach Podkarpacia.
Pogoń-Sokół Lubaczów: Kostrzewski – Płonka (76. Imiela), Gul (86. Czepielik), Szczyrek (86. Ziemnik), Ploshchynskyi – Bielenda (84. Pawlik), Marciniec, Zbroiński, Khromykh, Marciniec, Jaślar
Wisłoka Dębica: Sokół - Gaubert, Paśko, Panasiuk, Czernysz, Żmuda (79. Czuchra), Fedan (67. Łanucha), Wollny - Bator (22. Zawiślak), Pranica (67. Kieraś), Kulon (79. Feret)
Avia Świdnik zremisowała z Podlasiem Biała Podlaska 1-1, choć prowadzenie gospodarzom już w 8. minucie dał Michał Zuber, a wyrównał po efektownym strzale zza pola karnego Kopytov Dmytro. Więcej: "Avia Świdnik zremisowała z Podlasiem Biała Podlaska".
Sokół Kolbuszowa Dolna wygrał na wyjeździe z Cracovią II 2-1, choć już w 27. sekundzie stracił gola, a o końcowym zwycięstwie gości przesądziło trafienie rezerwowego Filipa Mikruta w 80. minucie. Więcej: "Bardzo ważne zwycięstwo Sokoła Kolbuszowa Dolna!".
Czytaj także
2026-04-18 19:04
Izolator nie bez problemów, ale wygrał w Łowisku
2026-04-18 19:54
Stały fragment kluczowy w meczu Górnika Zabrze
2026-04-18 20:10
Sześć bramek i tylko remis Stali Stalowa Wola
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

































































































