Izolator Boguchwła w hicie kolejki podejmie JKS Jarosław. fot. JKS Jarosław/facebook
Do końca sezonu w czwartej lidze podkarpackiej zostały raptem trzy kolejki. W 32. serii gier najciekawiej zapowiada się pojedynek Izolatora Boguchwała z JKS-em Jarosław.
Wicelider tabeli z Boguchwały podejmie w tej kolejce JKS Jarosław, który oficjalnie w sobotę przypieczętował awans do Betclic 3. Ligi. Jarosławianie z pewnością będą chcieli potwierdzić swoją wyższość w bezpośrednim meczu. Ewentualne zwycięstwo gospodarzy zapewni im niemal pewną grę w barażach, gdzie w półfinale czekać będzie Moravia Morawica. Środowe spotkanie będzie też pojedynkiem dwóch najskuteczniejszych zawodników w lidze, Wojciecha Reimana i Mikołaja Marcińca.
Teoretycznie z ligi może spaść jeszcze Polonia Przemyśl. Żeby tak się stało musiałby zajść jednak nieprawdopodobny splot wydarzeń. Podopieczni Pawła Załogi mogą tego jednak uniknąć punktując z zespołem z Niska. Drużyna Jarosława Pacholarza w poprzedniej serii gier zapewniła sobie utrzymanie i będzie grała teraz już bez większej stawki.
Stal Gorzyce, która dostała w poprzedniej serii gier lanie w Dębicy i która po sezonie spada z 4. Ligi Podkarpackiej podejmie przed własną publicznością LKS Czeluśnicę, która do końca sezonu będzie grała o życie. Beniaminek z powiatu jasielskiego ma niezły terminarz i nawet komplet punktów jest realny.
W ostatniej serii gier szanse na utrzymanie stracił także inny beniaminek, ŁKS Łowisko. W środę zespół z gminy Kamień rywalizować będzie z Wisłokiem Wiśniowa, który po zwycięstwie nad Stalą Łańcut może jeszcze wierzyć w utrzymanie. Podopieczni Lecha Czai muszą za wszelką cenę jednak zaksięgować trzy punkty w najbliższym spotkaniu.
Teoretycznie spaść mogą jeszcze Błękitni Ropczyce. Beniaminek, który rozgrywa kapitalną wiosnę zagra na wyjeździe z niewalczącymi już o nic Karpatami Krosno. W przypadku zwycięstwa zespołu Rafała Rajzera beniaminek będzie niemal pewny utrzymania.
Po zwycięstwie nad Błękitnymi Ropczyce o krok od utrzymania się na poziomie 4. Ligi Podkarpackiej jest Legion Pilzno. Podopieczni Piotra Widza sprawę mogą załatwić już w najbliższą środę pokonując przed własną publicznością Ekoball Stal Sanok. Goście z kolei w przypadku porażki nieco skomplikują sobie sytuację.
Zdecydowanego faworyta będzie miało starcie w Błażowej. Beniaminek, który na wiosnę punktował tylko raz podejmie zespół z Dębicy, który jeśli myśli o barażach musi wygrać ten mecz.
Z gry o drugie miejsce w poprzedniej kolejce wypisały się SPEC Stal Łańcut i Cosmos Nowotaniec. Teraz te zespoły zagrają przeciwko sobie, ale mecz ten większej stawki poza trzema punktami za zwycięstwo mieć nie będzie.
Ostatnim spotkaniem tej serii gier będzie pojedynek KS Wiązownica z Czarnymi Jasło. Obie te ekipy w poprzedniej kolejce się przełamały i w dramatycznych okolicznościach wygrały swoje mecze. W następnych spotkaniach obie te drużyny czekają teoretycznie „łatwiejsze” mecze, więc pozytywny wynik w środowym meczu powinien ich jeszcze bardziej napędzić.
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.









































