fot. Lech Poznań
Lech Poznań znakomicie rozpoczął rywalizację w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Aarhus GF 4-1. Dwie bramki dla „Kolejorza” zdobył Patrik Wålemark, a na listę strzelców wpisali się również Mikael Ishak i Terry Yegbe.
Podopieczni Nielsa Frederiksena pojechali do Danii z zamiarem wypracowania korzystnej zaliczki przed rewanżem w Poznaniu. Początek spotkania był wyrównany, a oba zespoły długo nie potrafiły znaleźć sposobu na dobrze ustawioną defensywę rywali.
Mikael Ishak otworzył wynik spotkania
Lechici dopięli swego w 29. minucie. Radosław Murawski wykorzystał wolną przestrzeń i zagrał w pole karne do Mikaela Ishaka. Kapitan poznańskiego zespołu zachował zimną krew i mocnym strzałem z około dziesięciu metrów nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.
Sytuacja miejscowych skomplikowała się osiem minut później. Jesper Hansen interweniował ręką poza polem karnym. Sędzia początkowo nie zauważył przewinienia, ale po analizie VAR ukarał golkipera Aarhus GF czerwoną kartką. Duńscy piłkarze od 37. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu.
Duma Wielkopolski szybko wykorzystali przewagę jednego zawodnika. W 42. minucie Antoni Kozubal uruchomił Patrika Wålemarka, który wyszedł sam na sam z rezerwowym bramkarzem gospodarzy. Szwedzki pomocnik spokojnym uderzeniem podwyższył prowadzenie gości. Do przerwy drużyna z Poznania prowadziła 2-0.
Aarhus GF zdobyło bramkę kontaktową
Miejscowi nie zamierzali się poddawać i dobrze rozpoczęli drugą połowę. W 55. minucie Frederik Emmery zagrał piłkę z lewej strony boiska, a nadbiegający Kristian Arnstad dołożył nogę i wepchnął futbolówkę do siatki.
Trafienie kontaktowe dodało gospodarzom energii. Kilka minut później Mateusz Lis niefortunnie wybił piłkę głową poza polem karnym. Jeden z duńskich graczy próbował skierować ją do pustej bramki, ale Michał Gurgul dobrze się ustawił i zażegnał niebezpieczeństwo.
Poznaniacy odpowiedzieli jednak w najlepszy możliwy sposób. W 61. minucie Terry Yegbe zrobił użytek z pozostawionej mu przestrzeni i huknął z około 30 metrów. Piłka odbiła się od słupka, po czym wpadła do bramki. Obrońca Lecha był autorem efektownego gola na 3-1.
Patrik Wålemark dopełnił formalności
Cztery minuty później przyjezdni przeprowadzili kolejną skuteczną akcję. Luis Palma wykorzystał błąd defensywy Aarhus GF i zagrał do Patrika Walemarka. Szwed ponownie stanął oko w oko z bramkarzem i bez większych problemów znalazł drogę do bramki.
Drugie trafienie Szweda ustaliło rezultat na 4-1. W kolejnych minutach „Kolejorz” kontrolował wydarzenia na boisku i nie pozwolił miejscowym na ponowne zmniejszenie strat.
Lech Poznań wypracował trzybramkową przewagę przed rewanżem i zrobił ogromny krok w kierunku awansu do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Drugie spotkanie zostanie rozegrane 29 lipca w Poznaniu. Początek spotkania zaplanowano na godz. 19:00.
Stopka meczowa #153019 (strzelcy)
Aarhus: Hansen - Kahl, Tingager, Jensen-Abbew (Andersen 73.) - Emmerny, Arnstad, Knudsen, Links (Kristjansson 83.)- Anderson (Yakob 73.), Jorgensen (Hedenstad 38.) - Bech (Bogere 73.).
Lech: Lis - Pereira (Gumny 77.), Yegbe, Mońka, Gurgul - Murawski (Jagiełło 53.), Kozubal, Rodriguez - Palma (Hakans 67.), Ishak (Agnero 67.), Walemark (Bengtsson 67.)
Żółte kartki: Links 45+6. - Aarhus - Murawski 49.
Czerwone kartki: Hansen 37. - Aarhus
Sędziował: Oliver Reitala (Finlandia)