Resovia zremisowała z Chojniczanką Chojnice (fot. P. Golonka/ Resovia)
Resovia tylko zremisowała z Chojniczanką Chojnice 2-2. Rzeszowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale nie zdołali utrzymać korzystnego rezultatu do ostatniego gwizdka.
Po niespełna sześciu minutach gry do interwencji zmuszony został Kuba Bochniarz. Bramkarz Resovii poradził sobie jednak z płaskim uderzeniem z pola karnego.
Dobre otwarcie Resovii
Rzeszowianie odpowiedzieli niecelną próbą Mikołaja Szkieli, ale chwilę później to goście cieszyli się z prowadzenia. W 10. minucie akcję napędzili Mateusz Geniec i Jakub Letniowski. Ten drugi dopadł do piłki w polu karnym i strzałem z okolic jedenastego metra pokonał golkipera gospodarzy.
W kolejnych minutach tempo spotkania nieco spadło, a na kolejną groźniejszą akcję trzeba było poczekać do 25. minuty. Wtedy Chojniczanka bardzo dobrze rozegrała piłkę w polu karnym Resovii. Hubert Adamczyk otrzymał futbolówkę na lewej stronie szesnastki i odegrał ją do Valerijsa Sabali, który strzałem z około siedmiu metrów posłał piłkę prosto w okienko.
W 34. minucie ponownie błysnął Kuba Bochniarz. Bramkarz Resovii popisał się świetną interwencją po atomowym uderzeniu Mateusza Bąkowicza z ponad 30 metrów.
Damian Oko przywrócił "Pasiakom" prowadzenie
Chwilę później podopieczni Kamila Kuzery ponownie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Chojniczanki zrobiło się spore zamieszanie. Najlepiej odnalazł się w nim Damian Oko, który mocnym strzałem głową skierował piłkę do siatki.
Resovia znów straciła prowadzenie
Po przerwie Chojniczanka szukała swoich szans w ataku pozycyjnym. Resovia z kolei odpowiadała szybkimi wypadami, jednak kolejny raz konkretniejsi byli gospodarze. Po godzinie gry miejscowi ponownie zaatakowali lewą stroną, skąd piłka została dograna w pole karne do Szymona Stypułkowskiego. Zawodnik gospodarzy zachował zimną krew i płaskim uderzeniem pokonał Kubę Bochniarza, po raz drugi doprowadzając do remisu.
W 72. minucie po drugiej stronie boiska idealną sytuację miał Piotr Krawczyk. Napastnik "Pasiaków" koncertowo jednak zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem i nie trafił w bramkę. Trzy minuty później prosto w bramkarza uderzył Mikołaj Szkiela.
W 90. minucie nad bramką głowkował jeszcze Javier Mateo Ortiz i do ostatniego gwizdka wynik już się nie zmienił. Resovia odnotowała trzeci remis w tym sezonie i na pierwsze zwycięstwo musi jeszcze poczekać
Stopka meczowa #150526 (strzelcy)
Chojniczanka Chojnice: 29. Damian Primel - 2. Mateusz Bąkowicz, 44. Jan Smolarczyk, 3. Dmytro Juchymowycz, 19. Maksymilian Tkocz, 80. Filip Mosek (63, 30. Jakub Sobeczko) - 7. Błażej Szczepanek, 31. Jakub Żywicki (80, 34. Damian Nowacki), 27. Hubert Adamczyk (63, 8. Szymon Stypułkowski) - 20. Valērijs Šabala (80, 97. Jakub Oleksiewicz), 9. Hubert Sobol (63, 11. Konrad Janicki).
Resovia: 91. Kuba Bochniarz - 23. Mateusz Geniec (65, 17. Bartosz Grasza), 2. Jakub Banach, 55. Damian Oko, 77. Patryk Romanowski - 18. Szymon Mida, 14. Mateusz Szwoch (73, 11. Bartosz Zimnicki), 31. Jakub Staniszewski, 10. Jakub Letniowski (78, 20. Adam Chojecki), 7. Mikołaj Szkiela (73, 8. Nikodem Kuzera) - 27. Piotr Krawczyk (78, 9. Javier Mateo Ortíz).
żółte kartki: Oko, Zimnicki.
II liga - 7. kolejka:
Lista meczów
II liga - tabela:
Tabela ligowa