fot. Bartek Ziółkowski
Wisła Kraków zremisowała na wyjeździe z Koroną Kielce. Bohaterem gości został Alan Uryga, który w doliczonym czasie gry zapewnił swojej drużynie jeden punkt.
Gospodarze od początku spotkania prezentowali się aktywnie i już w pierwszych minutach stworzyli kilka groźnych sytuacji. Po jednym z rzutów rożnych piłka odbiła się od poprzeczki, a później dobrze między słupkami spisywał się Łubik.
Wisła z czasem zaczęła przejmować inicjatywę i częściej utrzymywała się przy piłce. Krakowianie mieli swoje okazje, jednak brakowało im skutecznego wykończenia. Korona pozostawała natomiast groźna przy szybkich atakach i w 24. minucie objęła prowadzenie.
W polu karnym Wisły doszło do sporego zamieszania. Stępiński trafił w słupek, a piłka po chwili znalazła się przed szesnastką. Tam dopadł do niej Ondřej Lingr i kapitalnym strzałem w samo okienko nie dał szans bramkarzowi gości.
Po stracie gola Wisła jeszcze mocniej ruszyła do przodu. Blisko wyrównania był James Igbekeme, który uderzył nieznacznie obok słupka, a także Youan, po którego główce piłka trafiła w boczną siatkę. Korona również mogła podwyższyć prowadzenie, ale swoich okazji nie wykorzystali Faßbender i Stępiński.
Po przerwie krakowianie od razu zwiększyli tempo. W 54. minucie mieli znakomitą szansę na wyrównanie. Dziekoński odbił piłkę po uderzeniu Kacpra Dudy, a potem Jakub Krzyżanowski z kilku metrów nie trafił w światło bramki.
Kilka minut później Wisła zdobyła nawet bramkę. Youan skierował piłkę do siatki, jednak sędzia dopatrzył się wcześniejszego przewinienia na bramkarzu Korony. Po konsultacji z VAR-em gol został anulowany.
Ostatecznie wynik uległ zmianie dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy wrzutkę wykorzystał Alan Uryga i mocnym strzałem wbił piłkę do bramki, zapewniając jeden punkt Wiśle Kraków.
Stopka meczowa #149916 (strzelcy)
Ekstraklasa - 5. kolejka, 7. kolejka:
Lista meczów
Ekstraklasa - tabela: