fot. P. Golonka/ Resovia
– Cały czas czekamy na to, co przyniesie każdy dzień. Wiemy, że nie jesteśmy potentatem finansowym i musimy poczekać. Ekstraklasa powoli zamyka swoje kadry i będą zapadały decyzje, z których będziemy chcieli skorzystać - mówił trener Resovii Kamil Kuzera po ostatnim sparingu z Siarką Tarnorzeg.
Resovia zakończyła letni okres przygotowawczy i całą uwagę kieruje już na inaugurację sezonu
Betclic 2. Ligi. W piątek Rzeszowianie rozpoczną ligowe zmagania wyjazdowym spotkaniem ze Zniczem Pruszków.
– Zamknęliśmy okres przygotowawczy i wchodzimy w okres startowy. Myślę, że Siarka też jest jeszcze w takim ciężkim okresie, gdzie te nogi jeszcze nie niosą i to było dzisiaj widać. Mimo wszystko padło kilka ładnych bramek i był to całkiem niezły mecz. Teraz tylko odpoczynek, świeżość i już w piątek zaczynamy rywalizację – powiedział szkoleniowiec Resovii.
Resovia nie zamknęła jeszcze kadry
Resovia nie zamknęła jeszcze kadry na nowy sezon. Klub wciąż rozgląda się za kolejnymi zawodnikami, jednak sytuacja finansowa sprawia, że musi cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń na rynku transferowym.
– Cały czas czekamy na to, co przyniesie każdy dzień. Wiemy, że nie jesteśmy potentatem finansowym i musimy poczekać. Ekstraklasa powoli zamyka swoje kadry i będą zapadały decyzje, z których będziemy chcieli skorzystać – podkreślił trener.
W piątek inauguracja sezonu ze Zniczem Pruszków
Szkoleniowiec zaznaczył również, że w kilku sektorach boiska potrzebna jest większa konkurencja, która ma przełożyć się na poziom drużyny.
– Mamy trzy, cztery pozycje, które wymagają sporej rywalizacji, bo w sporcie rywalizacja jest najważniejsza i właśnie na tym się skupiamy – dodał.
Pierwszy ligowy sprawdzian czeka Resovię już w piątek. Rzeszowianie zainaugurują sezon wyjazdowym meczem ze Zniczem Pruszków. Początek spotkania zaplanowano na godz. 18:00.