„Musisz wygrać takie spotkanie”
Szkoleniowiec Stali podkreślił, że przy takiej liczbie zdobytych bramek jego drużyna powinna wywieźć komplet punktów. -„Grając na tak trudnym terenie i strzelając tutaj trzy bramki, musisz wygrać takie spotkanie. Nie byliśmy w stanie… próbuję sobie przypomnieć jeszcze jakąś sytuację, którą Chojniczanka stworzyła poza tymi golami – i szczerze mówiąc, trudno mi sobie coś przypomnieć.”
Mimo że przed meczem remis mógł być uznany za przyzwoity wynik, po jego przebiegu pozostaje ogromny niedosyt. „Mam duży niedosyt, naprawdę duży niedosyt. Przed meczem wynik remisowy byłby dla nas całkiem niezły, ale jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy wygrywać, bo remisami się nie utrzymamy w tej lidze.”
Niewykorzystane okazje i brak przełamania
Trener zwrócił uwagę na kluczowe momenty meczu, które mogły przesądzić o końcowym wyniku.„Jak w takim meczu nie wygrywać? Jeszcze przy 0:0 mieliśmy sytuację sam na sam. To jest duży niedosyt i duża frustracja we mnie siedzi, bo nie możemy się przełamać.”
Jednocześnie szkoleniowiec docenił klasę rywala, zaznaczając, że jego drużyna mierzyła się z wymagającym przeciwnikiem. - „Graliśmy z bardzo silnym zespołem, dobrze zorganizowanym, mającym dużą jakość indywidualną. Natomiast myślę, że mieliśmy bardzo dobre momenty i wypadliśmy całkiem pozytywnie.”
Najwięcej emocji w wypowiedzi trenera wzbudziła sytuacja po zdobyciu trzeciej bramki przez Stal, kiedy zespół bardzo szybko stracił gola wyrównującego. - „Mam duże pretensje do zespołu o to, co się wydarzyło po strzeleniu przez nas trzeciej bramki. Nie mamy prawa tak szybko tracić gola wyrównującego. Przy tak doświadczonym zespole to jest absolutnie niedopuszczalne.”
Szukane rozwiązania, mieszane efekty
Musiał przyznał również, że próbował różnych wariantów taktycznych i personalnych, aby poprawić grę drużyny.
„Zmieniliśmy trochę ustawienie, szukaliśmy rozwiązań taktycznych i personalnych, zrobiłem sporo zmian w pierwszej jedenastce w porównaniu do poprzedniego meczu. Nie zawsze wychodzi to tak, jak byśmy chcieli.”
Na koniec zaznaczył, że mimo wszystko w grze zespołu można było dostrzec pozytywy, choć wynik pozostawia duży niedosyt.































