Fot. Dominik Budzowski/JKS Jarosław.
W 32. kolejce 4 ligi podkarpackiej grający przed własną publicznością Izolator Boguchwała podzielił się punktami z JKS-em Jarosław, remisujac 2-2. Dla gospodarzy trafiali Mikołaj Marciniec i Aleksander Gajdek, gole dla gości zdobyli Wojciech Reiman i Arleison Martinez.
Starcie wicelidera z liderem zapowiadało się jako jedno z najciekawszych podczas dzisiejszej serii spotkań. Wygrana podopiecznych Krzysztofa Szponda przy jakiejkolwiek wpadce Igloopolu Dębica dawała im baraże o 3. Ligę.
Natomiast goście przystępowali do tego pojedynku jako świeżo upieczony trzecioligowiec, po tym, gdy zapewnili sobie awans w ubiegłym tygodniu po pokonaniu Polonii Przemyśl.
Początek zawodów był bardzo wyrównany. Obie ekipy próbowały zagrozić bramkarzom wstrzeleniami piłki w pole karne, ale zarówno Kamil Dybski jak i Maksym Guridow nie musieli interweniować.
Po dwudziestu minutach rywalizacji zaczęło padać i do głosu doszli gospodarze. Bliski szczęścia był Konrad Kowal, lecz z bliskiej odległości trafił wprost w bramkarza.
W 34. minucie trybuny IzoAreny eksplodowały radością. Mikołaj Marciniec zdecydował się na strzał z ponad 20 metrów i "zerwał pajęczynę" z bramki strzeżonej przez Guridowa.
Do końca pierwszej odsłony miejscowi kontrolowali przebieg wydarzeń. "Czarno-niebiescy" poza minimalnie niecelnym uderzeniem Wojciecha Reimana z rzutu wolnego nie byli w stanie stworzyć okazji do wyrównania i do przerwy zasłużenie prowadził Izolator.
Po zmianie stron "Izolacja" powiększyła przewagę. Do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Aleksander Gajdek i jako pojętny uczeń szkoły stałych fragmentów gry im. Szymona Majchera wpisał się na listę strzelców.
Jarosławianie wznowili grę i... zdobyli kontaktowego gola. Sposób na Dybskiego znalazł Wojciech Reiman i zrobiło się 2-1. Po chwili ten sam piłkarz mógł wyrównać, ale jego strzał z rzutu wolnego poszybował tuż nad poprzeczką.
Po godzinie zmagań groźnie zrobiło się w polu karnym gospodarzy. Główkował Kacper Drelich i piłka o centymetry minęła słupek. Na kwadrans przed końcem futbolówka po raz drugi wpadła do bramki gospodarzy, lecz Mariusz Myszka dopatrzył się spalonego i gola słusznie nie uznał.
Przyjezdni dopięli swego w 82. minucie. Po rajdzie lewą stroną futbolówka trafiła do Arleisona Martineza a ten naciskając obrońcę sprawił, że bramkarz Izolatora skapitulował po raz drugi.
Po straconej bramce przebudzili się miejscowi. W niezłej sytuacji znalazł się Marciniec, lecz uderzył wprost w Kacpra Drelicha i jarosławska obrona mogła odetchnąć.
Doliczony czas gry nie przyniósł zmiany wyniku i ostatecznie oba zespoly podzieliły się punktami.
Izolator Boguchwała: Kamil Dybski - Jakub Początek (88. Jakub Wilk), Aleksander Gajdek, Mateusz Kasprzyk, Krystian Wilk - Lucjan Frydrych (79. Kacper Łebek), Maciej Wilk, Dominik Pikiel (68. Radosław Brud), Mateusz Bieniek - Konrad Kowal, Mikołaj Marciniec.
JKS Jarosław: Maksym Guridow - Grzegorz Janiczak, Michał Stankiewicz (57. Kacper Drelich), Andreja Prokić, Jaba Phkhakhdze (90+. Albert Drapała), Karol Ptasznik (57. Oliwier Pilch), Mateusz Podstolak, Wojciech Reiman, Kornel Kordas, Mateusz Surmiak (62. Sylwester Magdziak), Nazar Werbnyy (76. Arleison Martinez).
Sędzia: Mariusz Myszka.
Żółte kartki: Dominik Pikiel (59-faul).
Więcej o meczu:
Izolator Boguchwała - JKS Jarosław
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.
































