Fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów.
Stal Rzeszów poniosła porażkę przed własną publicznością w 27. kolejce Betclic 1. Ligi. Rzeszowianie ulegli Odrze Opole, której zwycięstwo zapewniło trafienie Michała Feliksa.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego uhonorowano pamiątkowymi tablicami Marka Zuba i Patryka Warczaka, dla których było to setne spotkanie w roli prowadzącego oraz piłkarza "Biało-niebieskich".
Otwarcie rywalizacji mogło korzystnie ułożyć się dla gospodarzy. Jonathan Junior podał do Jakuba Kucharskiego, który zagrał wzdłuż bramki, ale żaden z jego kolegów nie był w stanie dopaść do piłki.
Po chwili w dogodnej pozycji znalazł się Sebastien Thill, uderzając obok słupka. Napór gospodarzy trwał dalej- w 9. minucie "główka" Vladislava Krasouskiego poszybowała nad poprzeczką.
Kolejny fragment także należał do Rzeszowian- po słabym strzale Thilla, Artur Haluch nie miał problemów z interwencją. W 18. minucie golkiper Odry mógł i powinien skapitulować- trójkowa akcja Oliwiera Sławińskiego z Kucharskim i Thillem zakończyła się uderzeniem tego ostatniego z bliskiej odległości, po którym futbolówka minęła bramkę.
Pięć minut później Opolanie mogli mówić o sporym szczęściu- zza pola karnego przymierzył Sławiński a piłka odbiła się od słupka, po czym została wybita przez jednego z obrońców tuż sprzed linii bramkowej.
Przyjezdni próbowali kontratakować, kilkukrotnie szarpnął Szymon Mida, jednak rzeszowscy defensorzy za każdym razem oddalali zagrożenie.
Od około 30. minuty zawody się wyrównały. Zarówno miejscowi jak i podopieczni Piotra Plewni mieli spore problemy, by przedostać się pod bramką rywali i do przerwy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.
Po zmianie stron zaatakowali przyjezdni- uderzenie Krystiana Palacza zatrzymało się na jednym z obrońców i Svyatoslav Vanivskyi w dalszym ciągu nie miał okazji, by się wykazać.
W 51. minucie Opolanie mogli strzelić bramkę, po tym gdy Mida stanął niemal przed pustą bramką, ale zamiast do celu trafił w boczną siatkę.
Ataki gości przyniosły powodzenie w 57. minucie. Idealne podanie między dwóch obrońców otrzymał Michał Feliks, który w sytuacji sam na sam nie dał szans golkiperowi i Odra mogła cieszyć się z prowadzenia.
Stracony gol nieco obudził Stalowców, którzy byli bliscy doprowadzenia do remisu w 64. minucie. Zza pola karnego przymierzył Sebastien Thill a futbolówka odbiła się od słupka i wyszła w pole.
Po chwili z dystansu uderzył Ksawery Kukułka, ale na posterunku był Haluch. Lewy obrońca Stali był bliski pokonania własnego bramkarza w 73. minucie. Jego podanie do Vanivskyiego minimalnie minęło słupek i skończyło się tylko na rzucie rożnym.
Ostatni kwadrans przebiegał pod pełną kontrolą Opolan. Przyjezdni utrzymywali piłkę z dala od własnego pola karnego i poza strzałem Szymona Kądziołki bez większych przeszkód rozbijali ataki rywali.
Doliczony czas gry nie przyniósł zmiany rezultatu- Rzeszowianie byli bliscy gola w ostatniej akcji, lecz po interwencji Oliviera Sukiennickiego, który wybił piłkę zmierzającą do siatki, musieli pogodzić się z czwartą porażką przed własną publicznością.
0-1 Michał Feliks (57)
Stal Rzeszów: Svyatoslav Vanivskyi - Patryk Warczak, Marcin Kaczor, Vladislav Krasouski, Ksawery Kukułka (78. Krystian Wachowiak) - Jakub Kucharski, Karol Łysiak, Sebastien Thill (86. Szymon Kądziołka) - Szymon Łyczko (68. Kacper Masiak), Jonathan Junior (86. Seif Darwish), Oliwier Sławiński.
Odra Opole: Artur Haluch - Mateusz Spychała (88, Lucas Ramos), Filip Kendzia, Jiří Piroch, Adam Chrzanowski, Krystian Palacz (86. Tomáš Přikryl) - Szymon Mida (70. Filip Kupczyk), Adrian Purzycki (79. Damian Tront), Adrian Liber, Joshua Pérez (70. Szymon Kobusiński) - Michał Feliks (86. Olivier Sukiennicki).
Sędzia: Jacek Małyszek.
Żółte kartki: Patryk Warczak (55-faul) - Adrian Purzycki (49-faul), Filip Kupczyk (75-gra na czas), Damian Tront (89-gra na czas).
Widzów: 2036.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.