https://online.efortuna.pl/page?key=ej0xMzUzMTM1NiZsPTE0NjM1MTYzJnA9MzExOTg%3D&var1=cms%2Fbonus

2020-12-10 16:15:00

Kamil Gołąbek: Nikt nie stawia nas w roli faworytów do awansu i to nam pasuje

Kamil Gołąbek w obszernej rozmowie, opowiedział nam o planach Izolatora na przyszłość (fot. Kamil Gołąbek)
Kamil Gołąbek w obszernej rozmowie, opowiedział nam o planach Izolatora na przyszłość (fot. Kamil Gołąbek)
Ligowa jesień dobiegła już końca, jednak nie oznacza to, że kluby mają wolne. Przepytaliśmy wiec Kamila Gołąbka, dyrektora sportowego Izolatora Boguchwała, o plany na najbliższą przyszłość. Zapraszamy do lektury.
 
Witaj Kamilu, jak zdrowie?
 
-A dobrze, nie narzekam, choć nie ukrywam, że męczy mnie już to ciągłe „stay at home”. Mam nadzieję jednak, że koło marca/kwietnia cały świat zacznie na dobre wracać do normalności.
 
To teraz konkrety, będzie awans do 3 ligi?
 
-Na półmetku sezonu jesteśmy wiceliderem, mamy tyle samo punktów co lider. Nikt nie stawia nas w roli faworytów do awansu i to nam pasuje. Jednak rywalizacja sportowa polega na tym, że zawsze gra się o pełną pulę.
 
Jesteście wiceliderem ligi. Spodziewałeś się takiego rezultatu przed startem sezonu? Jakie w ogóle były oczekiwania przed rundą?
 
-Szczerze? Może nie aż tak dobrego, ale ósemki byłem pewny. Budujemy tę drużynę już przez jakiś czas i myślimy przyszłościowo. Ekipa jest młoda i cały czas robi postępy.
 
Który zawodnik zrobił na Tobie największe wrażenie? Który Cię miło zaskoczył?
 
-Konrad Kowal – skromny, cichy, ale niesamowicie pracowity, szybko tą cechą zjednał sobie przychylność i zaufanie drużyny, co przełożyło się na bardzo dobre występy. I… kapitan drużyny Michał Bogacz. "Bogiego" w takiej świetnej formie jeszcze w Izolacji nie widziałem.
 
Odbijmy piłeczkę, kto Cię rozczarował jesienią?
 
-Nasza siła tkwi w drużynie, a nie indywidualnościach. Wszyscy spisali się na piątkę z plusem.
 
Muszę zapytać też o ligowych rywali. Który zrobił na Tobie największe wrażenie? Z kim najtrudniej wam się grało?
 
-Zdecydowanie Karpaty Krosno. Trener Liana robi świetną robotę w Karpatach i to właśnie tej drużyny w kontekście walki o awans obawiam się najbardziej.
 
Kto natomiast Cię zawiódł?
 
-Z szacunkiem i respektem podchodzimy do każdego kolejnego rywala. Wszystkie mecze były ciężkie, a łatwiej już nie będzie.
 
Wróćmy jednak do Was. Drugie miejsce w lidze, samo więc na usta się ciśnie, że będziecie walczyć o awans. Jesteście na niego przygotowani?
 
-Od lat Izolacja jest klubem stabilnym finansowo i w przypadku awansu do 3 ligi nic by się w tej kwestii nie zmieniło. Możemy liczyć na wsparcie Gminy Boguchwała oraz sponsora, bez którego Izolator by nie istniał – firmy ZAPEL.
 
Jakie pozycje wymagają wzmocnienia? Zamierzacie szaleć na rynku transferowym?
 
-Szaleć nie, bo tak jak mówiłem wcześniej, nasza drużyna budowana jest od dłuższego czasu. Musimy jednak uzupełnić kadrę, bo jesienią dysponowaliśmy jedynie osiemnastoma zawodnikami. Mogę zdradzić, że zabiegamy o napastnika oraz bramkarza.
 
Nie jest tajemnicą, że jesteście klubem partnerskim Stali Rzeszów. Czy w zimowym okienku można się spodziewać posiłków z Hetmańskiej 69?
 
-Współpraca ze Stalą przebiega wzorowo. Mamy na oku jednego wyróżniającego się zawodnika z grup młodzieżowych. Dołączył już do naszych treningów i możliwe, że wzmocni drużynę podczas rywalizacji w rundzie rewanżowej.
 
Co jednak w przypadku braku awansu? Będą burzliwe decyzje czy jednak nie będzie nerwowych ruchów?
 
-Żadnych burzliwych ruchów nie będzie. Drużyna jest młoda i perspektywiczna, na kolejne 6-8 lat o jej trzon możemy być spokojni.
 
Jakie są długoterminowe cele Izolatora?
 
-Awans i utrzymanie drużyny w 3 lidze. Chcemy być klubem atrakcyjnym dla młodych utalentowanych zawodników, z którego będą mogli wypłynąć na szersze ligowe wody.
 
Czego mogę Ci życzyć na najbliższe miesiące? Prócz zdrowia oczywiście, bo to jest najważniejsze i tego trzeba cały czas życzyć.
 
-W zasadzie to mam tylko jedno życzenie. Aby sędziowie nie psuli nam piłkarskich widowisk. Jestem w stałym kontakcie z wieloma prezesami/działaczami klubów i wszyscy jednoznacznie stwierdzamy, że jest w naszej lidze kilku arbitrów, którzy mogli by jednak poszukać sobie jakiegoś innego zajęcia.
 
Rozmawiał Radosław Kuśmierz

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij