2020-09-12 19:22:36

Siarka Tarnobrzeg rozbiła u siebie Orlęta Radzyń Podlaski

fot. Patryk Górecki
fot. Patryk Górecki
Ekipy z województwa lubelskiego chyba ostatnio służą tarnobrzeżanom. Dziś zespół dowodzony przez Grzegorza Opalińskiego odprawił z kwitkiem Orlęta.
 
Siarka Tarnobrzeg po środowej porażce chciała za wszelką cenę odkupić winy i dziś przekonująco wygrać. Na ich drodze stanęły Orlęta Radzyń Podlaski, które w środę ugrały trzy oczka. Zespół z Lubelszczyzny miał więc identyczny plan na mecz w Tarnobrzegu co gospodarze. Zapowiadało się więc bardzo ciekawe widowisko.
 
Pierwsza odsłona starcia przy Alei Niepodległości 2 nie przyniosła bramek, choć obie ekipy stworzyły sobie kilka okazji. Worek z golami rozwiązał się tuż po przerwie. Wynik spotkania otworzył Paweł Wolski, a miało to miejsce w 49. minucie. Goście nie zamierzali tak tego zostawiać i ruszyli do ataku.
 
Zielono-czarno-żółci mądrze się jednak bronili i skutecznie odpierali ataki Orląt. Siarka spotkojnie czekała na swoje okazje, a w dodatku od 68. minucie grała w przewadze, bowiem drugą żółtą kartkę otrzymał Radosław Kursa. Miejscowi postanowili to wykorzystać i po chwili podwyższyli na 2-0, a strzelcem gola ponownie okazał się były gracz Chełmianki Chełm. Gospodarzom nadal jednak było mało.
 
Podopieczni Grzegorza Opalińskiego rozpoczęli poszukiwania gola numer trzy i te zakończyły się sukcesem. Autorem bramki na 3-0 okazał się Mateusz Janeczko, a uczynił to w 85. minucie. Wynik już do końca już nie uległ zmianie i po ostatnim gwizdku, gospodarze mogli dopisać do swojego dorobku cenne trzy oczka.
 
 
1-0 Paweł Wolski (49)
2-0 Paweł Wolski (77)
3-0 Mateusz Janeczko (85)

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem