Ładowanie wyników…

Mariusz Arczewski po derbach z Resovią: Narodził się zalążek nowej drużyny

Mariusz Arczewski, nowy trener Stali Stalowa Wola, na pomeczowej konferencji prasowej.
Mariusz Arczewski, nowy trener Stali Stalowa Wola, na pomeczowej konferencji prasowej.
Stal Stalowa Wola pokonała Resovię 2-0 w derbach Podkarpacia w 9. kolejce Betclic 2. Ligi. Po spotkaniu Mariusz Arczewski nie ukrywał satysfakcji z reakcji zespołu po wysokiej porażce w Nowym Targu. Szkoleniowiec mówił o "zalążku nowej drużyny" i podkreślał zaangażowanie swoich zawodników.
 
Stal Stalowa Wola przystępowała do derbowego spotkania po bardzo trudnym tygodniu. W poprzedniej kolejce przegrała 0-5 z Podhalem Nowy Targ, dlatego zwycięstwo nad Resovią miało dla gospodarzy dodatkowe znaczenie.

Mariusz Arczewski: "Mam nadzieję, że chociaż troszkę odkupiliśmy winy"

Po końcowym gwizdku Mariusz Arczewski przede wszystkim chwalił reakcję swojego zespołu.

- Mam nadzieję, że chociaż troszkę odkupiliśmy winy. Osiem dni temu był blamaż 0-5 i tak naprawdę te klocki trochę nam się w Nowym Targu rozsypały. Natomiast dzisiaj to, co zaprezentował zespół, to jak Hutnicza żyła... Mam nadzieję, mocno w to wierzę i wiem, że dzisiaj narodził się taki zalążek nowej drużyny - powiedział szkoleniowiec Stali.

Trener gospodarzy przyznał jednocześnie, że nie przez całe spotkanie jego drużyna miała wydarzenia pod kontrolą.

- Dziękuję chłopakom, bardzo dziękuję, bo ten mecz momentami wymykał nam się spod kontroli, szczególnie w drugiej połowie. Natomiast udźwignęli to, a po tym, co się wydarzyło w Nowym Targu, pewnie nie było to łatwe - dodał.

"Sami sobie zawiesiliście poprzeczkę"

Arczewski podkreślił, że zwycięstwo było wyszarpane, a gra Stali po przerwie nie zawsze wyglądała tak, jak życzyłby sobie sztab szkoleniowy.

- Zasłużyli na to zwycięstwo. Wyszarpane, bo co tu dużo mówić. Momentami w drugiej połowie nasza gra nie wyglądała tak, jak byśmy sobie życzyli. Natomiast panowie, szacunek. Sami sobie postawiliście poprzeczkę, sami sobie ją zawiesiliście. Moją rolą i rolą sztabu jest teraz dbać o to, żeby poniżej tej poprzeczki już nie schodzić - zaznaczył.

Nie chciał komentować pracy arbitra

Podczas konferencji trener został również zapytany o pracę sędziego. Arczewski nie zamierzał jednak szerzej odnosić się do decyzji arbitrów.

- Nigdy nie zajmuję się pracą arbitrów, bo to nie jest moja rola. Moją rolą było przygotowanie zespołu jak najlepiej do tego meczu. Skupiam się tylko i wyłącznie na tym, na co mamy wpływ - powiedział.

Więcej uwagi poświęcił błędom własnej drużyny, szczególnie tym, które pozwalały Resovii tworzyć groźne sytuacje.

- Popełniliśmy dzisiaj błędy i ja skupiam się tylko na tych błędach. Idea jest taka, że jeśli popełnię błąd, to po to mam kolegę za plecami, żeby go naprawił. Mnie bardziej cieszy to, że kolega starał się ten błąd naprawić - zakończył Mariusz Arczewski.
 
YouTube Thumbnail
Play
Więcej o meczu: Stal Stalowa Wola - Resovia
Więcej o lidze: II liga
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
2026-09-20 21:37 Wymowna cieszynka Maksymiliana Hebla po golu z Resovią! "Powiedzieli, że jestem za słaby” 2026-09-20 21:34 Marcin Łopatka po derbach z Resovią: Nie grozi nam żadna katastrofa finansowa [WYWIAD] 2026-09-16 17:57 Poznaliśmy nowego trenera Stali Stalowa Wola 2026-09-20 21:16 Dobry początek nie wystarczył. Resovia wyraźnie przegrała z Kotwicą Kołobrzeg 2026-09-18 23:32 Remis Asseco Resovii z Bogdanką LUK Lublin. Sparing zakończył się wynikiem 2-2 2026-09-18 07:16 Nowy stadion Resovii na finiszu. Otwarcie PCLA już 7 listopada, kiedy pierwsze mecze? [RAPORT]
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.