Ładowanie wyników…

Cracovia znów bez przełamania. Nawet gra w przewadze nie pomogła

fot. archiwum
fot. archiwum
Cracovia nadal czeka na pierwsze zwycięstwo i pierwszego gola w nowym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Pasy zremisowały na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 0-0. Krakowianie mieli swoje okazje, trafili w poprzeczkę, a w końcowej fazie meczu grali z przewagą jednego zawodnika. Nie zdołali jednak przechylić spotkania na swoją korzyść.
 
Cracovia jechała do Wrocławia z nadzieją na przełamanie po nieudanym początku rozgrywek. Zespół ponownie nie dał się pokonać, ale problem ze skutecznością pozostał. Po trzech ligowych spotkaniach Pasy wciąż nie mają na koncie ani jednej zdobytej bramki.

Cracovia od początku szukała swoich szans

Pierwszą groźniejszą akcję meczu przeprowadzili właśnie krakowianie. Już w 1. minucie Ajdin Hasić znalazł sobie miejsce w polu karnym i mocno uderzył, jednak dobrze ustawiony bramkarz Śląska poradził sobie z jego próbą.

Gospodarze szybko odpowiedzieli i w kolejnych minutach częściej pojawiali się w pobliżu bramki Sebastiana Madejskiego. Golkiper Cracovii miał sporo pracy, a przy jednej z interwencji ucierpiał po zderzeniu z rywalem. Spotkanie zostało na krótko przerwane z powodu urazu ucha bramkarza, ale Madejski po udzieleniu pomocy pozostał na boisku.

Najlepszą okazję Cracovii w początkowej fazie miał Martin Minchev. Po szybkim ataku znalazł się sam przed bramkarzem, lecz uderzył wprost w niego.

Dijon Kameri zatrzymał się na poprzeczce

Im bliżej przerwy, tym groźniejsza była Cracovia. Hasić próbował strzału zza pola karnego, a Kahveh Zahiroleslam otrzymał dobre podanie w szesnastkę, lecz w ostatniej chwili został powstrzymany przez defensora Śląska.

Jeszcze bliżej szczęścia był Dijon Kameri. Pomocnik Pasów zdecydował się na efektowny wolej, po którym piłka z dużą prędkością poleciała w kierunku bramki. Bramkarz gospodarzy nie zdążyłby z interwencją, ale uratowała go poprzeczka.

Do przerwy żadna ze stron nie wykorzystała swoich okazji i na tablicy wyników pozostało 0-0.

Śląsk dostał czerwoną kartkę. Cracovia miała przewagę

Po zmianie stron krakowianie znów zaczęli aktywnie, choć później inicjatywę próbował przejąć Śląsk. Jedną z groźniejszych akcji gospodarzy napędził Piotr Samiec-Talar, ale jego próbę w polu karnym zatrzymali obrońcy Pasów.

Sytuacja Cracovii stała się znacznie korzystniejsza po czerwonej kartce dla Lamine'a Ba. Obrońca Śląska zaatakował Mateusza Praszelika wyprostowaną nogą w okolicach kostki. Po analizie VAR sędzia Bartosz Frankowski zdecydował się usunąć zawodnika gospodarzy z boiska.

Pasy dostały więc szansę, by końcówkę rozegrać w przewadze. Krakowianie przenieśli ciężar gry na połowę rywala i próbowali przede wszystkim dośrodkowań, ale nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę Śląska.

Cracovia nadal bez bramki w Ekstraklasie

W ostatnich minutach jeszcze raz spróbował Hasić, który mocno uderzył z dystansu, lecz piłka poleciała w środek bramki. Po rzucie rożnym okazję miał także Kacper Śmiglewski, ale główkował nad poprzeczką.

Mimo gry z przewagą Cracovia nie zdobyła zwycięskiej bramki i spotkanie zakończyło się remisem Śląsk Wrocław - Cracovia 0-0.

Największym problemem zespołu pozostaje skuteczność. Według statystyk przytoczonych po meczu Pasy oddały już 43 strzały w obecnym sezonie Ekstraklasy, ale żaden nie zakończył się golem. Seria bez zwycięstwa w oficjalnych spotkaniach wydłużyła się natomiast do 11 meczów.
Stopka meczowa #149885 (strzelcy)
 
Śląsk Wrocław: Karol Niemczycki - Michał Rosiak (60. Alex Timossi Andersson), Jehor Macenko, Lamine Ba, Iródotos Christodoulou, Marc Llinares - Jorge Yriarte (60. Michał Mokrzycki, 77. Eniss Shabani), Grzegorz Tomasiewicz, Piotr Samiec-Talar -  Luka Marjanac (60. Malaly Dembele), Przemysław Banaszak (83. Mariusz Malec).

Cracovia: Sebastian Madejski - Otar Kakabadze (46. Dominik Piła), Gustav Henriksson, Brahim Traore, Mauro Perković (76. Vincent Burlet) - Ajdin Hasić, Mateusz Klich, Amir Al-Ammari, Dijon Kameri, Martin Minczew (76. Mateusz Praszelik) - Kahveh Zahiroleslam (87. Kacper Śmiglewski).

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
Żółte kartki: Klich, Kameri, Henriksson.
Czerwona kartka: Lamine Ba (82, brutalny faul).
Widzów: 17 728.

Ekstraklasa - 3. kolejka:

 

Ekstraklasa - tabela:

 
Więcej o meczu: Śląsk Wrocław - Cracovia
Więcej o lidze: Ekstraklasa
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.