Ładowanie wyników…

Dynamo Kijów pokonało Karabach. Ponomarenko bohaterem meczu w Lublinie

graf. FC Dynamo Kyiv
graf. FC Dynamo Kyiv
Dynamo Kijów wygrało z Karabachem Agdam 1:0 w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji UEFA. Spotkanie rozegrane na Arenie Lublin rozstrzygnął już w 10. minucie Matwij Ponomarenko. Ukraińska drużyna wypracowała przed rewanżem niewielką, ale niezwykle ważną przewagę.

Prezent od obrony Karabachu

Początek spotkania należał do zespołu z Azerbejdżanu. Karabach częściej utrzymywał się przy piłce, próbował atakować prawą stroną boiska i już w pierwszych minutach wywalczył dwa rzuty rożne. Goście nie potrafili jednak zamienić przewagi w posiadaniu piłki na konkretną sytuację bramkową.

Dynamo wykorzystało natomiast pierwszy poważny błąd rywali. W 10. minucie Abdellah Zoubir stracił piłkę w środkowej strefie boiska, a chwilę później Bence Várkonyi zbyt lekko próbował odegrać ją głową w kierunku własnego bramkarza. Matwij Ponomarenko wyprzedził obrońców, wygrał pojedynek z Matheusem Silvą i z bliskiej odległości pokonał Mateusza Kochalskiego.

Dla napastnika Dynama było to potwierdzenie wysokiej skuteczności prezentowanej w poprzednim sezonie. Ponomarenko zakończył rozgrywki 2025/2026 jako najlepszy strzelec ukraińskiej ekstraklasy, zdobywając 13 bramek.

Karabach miał piłkę, Dynamo kontrolowało wynik

Po objęciu prowadzenia gospodarze oddali inicjatywę, koncentrując się na szczelnej organizacji gry w obronie. Karabach długo rozgrywał piłkę, ale robił to zbyt wolno, aby zaskoczyć ustawioną defensywę kijowian. Akcje zespołu Gurbana Gurbanova kończyły się najczęściej niedokładnymi dośrodkowaniami lub nieudanymi próbami rozegrania stałych fragmentów.

Przed przerwą drużyna z Agdamu tylko raz zmusiła Wiaczesława Surkisa do poważniejszej interwencji. Goście oddali cztery strzały, lecz zaledwie jeden z nich był celny. Aktywny po prawej stronie był Jaly Mouaddib, ale jego dośrodkowania nie znajdowały adresatów w polu karnym Dynama.

Ukraińska drużyna nie atakowała często, lecz po przejęciu piłki próbowała szybciej przedostawać się pod bramkę Kochalskiego. Brakowało jednak dokładnego ostatniego podania, dlatego do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Niewykorzystane okazje po obu stronach

Po zmianie stron spotkanie stało się bardziej otwarte. W 52. minucie Eduardo Guerrero pozostał bez krycia po rzucie rożnym, ale jego uderzenie głową minęło bramkę. Chwilę później napastnik Dynama próbował szczęścia z linii pola karnego, również bez powodzenia.

Karabach odpowiedział akcją Aleksieja Kaszczuka. Jego uderzenie z prawej strony pola karnego było jednak zbyt słabe, aby zaskoczyć Surkisa. Najlepszą okazję do wyrównania goście stworzyli w 68. minucie. Po dośrodkowaniu Zoubira bramkarz Dynama minął się z piłką, ale Mouaddib, znajdując się w dogodnej sytuacji, nie trafił w światło bramki.

Niewykorzystana sytuacja mogła szybko zemścić się na zespole z Azerbejdżanu. Wprowadzony z ławki Mykoła Szaparenko niemal natychmiast znalazł się w pozycji strzeleckiej, lecz przegrał pojedynek z obrońcą. W 79. minucie przed jeszcze lepszą szansą stanął Nazar Wołoszyn. Ukrainiec wykorzystał kolejny błąd defensywy Karabachu, ale Kochalski popisał się znakomitym refleksem i uratował swój zespół przed stratą drugiego gola.

Czerwona kartka w nerwowej końcówce

Ostatnie minuty przyniosły coraz więcej walki i fauli. W 88. minucie Cebrails Makreckis zaatakował Władysława Kabajewa wysoko uniesioną nogą, trafiając zawodnika Dynama w twarz. Po analizie VAR sędzia Morten Krogh ukarał piłkarza Karabachu bezpośrednią czerwoną kartką. Goście kończyli więc mecz w dziesiątkę.

Dynamo nie wykorzystało liczebnej przewagi do podwyższenia prowadzenia, ale skutecznie obroniło jednobramkową zaliczkę. Statystyki potwierdzają, że spotkanie było wyrównane: kijowianie oddali 11 strzałów, w tym trzy celne, a Karabach osiem, z których dwa zmierzały w światło bramki. Zespół z Azerbejdżanu miał zdecydowaną przewagę w rzutach rożnych – wykonywał ich aż 11 przy czterech Dynama – lecz nie przełożyło się to na zdobycie bramki.

Obrona Dynama zdała egzamin

Największym atutem kijowian była konsekwencja w defensywie. Tomasz Kędziora, Taras Mychawko, Ołeksij Sycz i Wiaczesław Dubinczak długo nie pozwalali napastnikom Karabachu na swobodne przyjmowanie piłki w polu karnym. Dobrze funkcjonowała także współpraca obrońców z Wołodymyrem Brażką i Walentynem Rubczynskim.

Po spotkaniu trener Karabachu Gurban Gurbanov przyznał, że jego zawodnicy mierzyli się z dobrze zorganizowaną obroną. Szkoleniowiec zwrócił również uwagę na zbyt małą dynamikę gry swojej drużyny oraz wysoką temperaturę panującą podczas spotkania w Lublinie.

Dynamo może być zadowolone przede wszystkim z wyniku i zachowania czystego konta. Zespół Ihora Kostiuka nie stworzył wielu klarownych okazji, ale wykazał się dyscypliną, wykorzystał błąd przeciwnika i przetrwał trudniejsze momenty drugiej połowy.

Wszystko rozstrzygnie się w Baku

Zwycięstwo 1:0 daje Dynamu przewagę, ale nie przesądza jeszcze o awansie. Karabach pozostaje szczególnie groźny na własnym stadionie, dlatego w rewanżu kijowianie nie będą mogli ograniczyć się wyłącznie do obrony wyniku.

Drugie spotkanie zostanie rozegrane 13 sierpnia w Baku. Zwycięzca dwumeczu awansuje do rundy play-off kwalifikacji Ligi Konferencji, w której zmierzy się z lepszym zespołem z pary FC Twente – DAC 1904 Dunajska Streda. Przegrany zakończy udział w europejskich pucharach.

Dynamo: Surkis - Dubinchak (69' Tymchyk), Mykhavko, Kędziora, Sych, Rubchynskyi (87' Pikhalonok), Brazhko, Redushko (80' Kabaev), Lonwijk (69' Shaparenko), Guerrero (69' Voloshyn), Ponomarenko. 

Karabach: Kochalski - Jafarguliyev (75' Langa), Varkonyi, Silva, Makreckis, Janković (79' Montiel), Pedro Bicalho (75' Lobato), Zoubir, Cephas (62' Gurbanli), Mouaddib, Kashchuk (62' Kady). 

Żółte kartki: Dubinchak, Kędziora, Shaparenko - Silva.

Czerwona kartka: Makreckis 90' (za faul). 

Sędzia: Morten Krogh (Dania). 

Widzów: 4335.

 
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.