Po zakończeniu spotkania występ zielono-czarnych ocenił Jakub Jeleń. Napastnik rozmawiał z przedstawicielem klubowych mediów Stali Stalowa Wola.
Jakub Jeleń: Do 75. minuty mieliśmy mecz pod kontrolą
- Rzeczywiście szkoda, bo do 75. minuty mieliśmy mecz pod kontrolą. Warunki nie sprzyjały, było 35-36 stopni. W takiej sytuacji trzeba grać spokojnie i wykorzystywać doświadczenie - powiedział Jakub Jeleń w rozmowie opublikowanej przez klubowy kanał Stali Stalowa Wola.
Stal Stalowa Wola nie utrzymała prowadzenia 2-1
Jeleń ocenił, że w kluczowych momentach jego drużynie zabrakło boiskowego doświadczenia oraz prostszych decyzji w defensywie.
- Mogliśmy po prostu wybić piłkę do przodu, próbować walczyć i bronić się nisko. Może udałoby się dowieźć wynik. Niestety w doliczonym czasie gry straciliśmy bramkę na 3-2 i odpadliśmy - przyznał zawodnik.
Trudne warunki we Wrocławiu
- Musimy się nauczyć gospodarować siłami. Trochę zabrakło nam doświadczenia z tyłu - podkreślił napastnik Stali.
Goście stworzyli kilka okazji i dwukrotnie pokonali Gracjana Korytkowskiego. Jeleń zwrócił jednak uwagę, że bramkarz Śląska II również prezentował się dobrze i zatrzymał część prób zawodników ze Stalowej Woli.
Stal Stalowa Wola odpadła z Pucharu Polski
Gol Zajączkowskiego w 90+2. minucie ustalił wynik na 3-2 i zapewnił Śląskowi II Wrocław awans do pierwszej rundy STS Pucharu Polski. Stal Stalowa Wola zakończyła udział w rozgrywkach po jednym spotkaniu.