Bartosz Zołotar oficjalnie pożegnał się ze społecznością Wisłoki Dębica. Szkoleniowiec zakończył trwającą trzy i pół roku pracę przy Parkowej 1. Z jego wpisu wynika, że kolejnym etapem kariery będzie praca na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Bartosz Zołotar kończy pracę w Wisłoce Dębica
Bartosz Zołotar objął Wisłokę Dębica w grudniu 2022 roku, wracając do klubu po blisko 13 latach. Wcześniej reprezentował biało-zielone barwy także jako zawodnik. Więcej: "Bartosz Zołotar odchodzi z Wisłoki Dębica. Michał Bogacz ma zostać nowym trenerem"
W poniedziałek szkoleniowiec opublikował obszerny wpis, w którym podsumował swoją pracę w Dębicy.
– Z dniem dzisiejszym kończę wspaniałą przygodę w roli pierwszego trenera Wisłoki Dębica. Dwadzieścia lat temu spędziłem tu najlepszy czas w przygodzie z piłką jako zawodnik, teraz najlepszy czas, aż trzy i pół roku jako trener – napisał Bartosz Zołotar.
Pamiętne mecze i znakomita jesień
Były już trener Wisłoki przypomniał między innymi wyjazdowe zwycięstwo 3-1 z Wieczystą Kraków oraz spotkanie z Garbarnią Kraków, w którym jego drużyna odrobiła trzybramkową stratę i zremisowała 3-3.
Wyróżnił także rundę jesienną sezonu 2024/25, gdy dębiczanie imponowali skutecznością, oraz postawę defensywy w ostatnich rozgrywkach.
– Były w tym czasie świetne wyniki, jak wygrana 3-1 na wyjeździe z Wieczystą czy odwrócenie wyniku z 0-3 na 3-3 na Garbarni, ale też gorsze. Była świetna runda jesienna 2024, gdy strzeliliśmy najwięcej goli ze wszystkich drużyn od 3 ligi po ekstraklasę. Była świetna gra w defensywie w ubiegłym sezonie, trzecia defensywa ligi i 13 czystych kont – podkreślił szkoleniowiec.
Zołotar poprowadził Wisłokę w 119 spotkaniach ligowych. Do tego należy doliczyć kilkanaście meczów pucharowych.
„Zrobienie kroku do przodu w wyższej lidze”
Najważniejszy fragment wpisu dotyczył przyszłości szkoleniowca. Zołotar podziękował władzom Wisłoki za zgodę na rozwiązanie obowiązującej umowy. Jednocześnie potwierdził, że zamierza wykonać kolejny krok w swojej karierze.
– Dziękuję za zaufanie poszczególnym zarządom, z którymi współpracowałem. Dotychczasowemu, który pozwolił na rozwiązanie umowy i zrobienie kroku do przodu w wyższej lidze – przekazał.
Szkoleniowiec nie zdradził jeszcze, w jakim klubie będzie kontynuował pracę. Z naszych informacji wynika, że chodzi o Puszczę Niepołomice, gdzie ma być asystentem Tomasza Tułacza.
Podziękowania dla zawodników i kibiców
W ciągu trzech i pół roku Zołotar miał współpracować aż z 69 piłkarzami. Podziękował również członkom sztabu, w tym swojemu dotychczasowemu grającemu asystentowi Michałowi Bogaczowi.
Osobne słowa skierował do kibiców Wisłoki, którzy wspierali drużynę zarówno na stadionie przy Parkowej, jak i podczas spotkań wyjazdowych.
– Tych meczów przy świetle, ze świetnym dopingiem, będzie mi brakowało. To było cudowne. Zasługujecie na wyższą ligę! Wisłoko, dziękuję! – zakończył Bartosz Zołotar.
Według naszych wcześniejszych informacji prowadzenie zespołu ma przejąć Michał Bogacz. Dotychczasowy grający asystent prawdopodobnie zakończy karierę zawodniczą i skupi się na pracy szkoleniowej.












































