Bartosz Zołotar nie będzie dłużej trenerem Wisłoki Dębica. Jak udało nam się dowiedzieć, szkoleniowiec po poniedziałkowym treningu pożegnał się z piłkarzami oraz działaczami klubu. Wszystko wskazuje na to, że jego następcą zostanie dotychczasowy grający asystent Michał Bogacz.
Bartosz Zołotar pożegnał się z drużyną
Przed sezonem 2026/276 w Wisłoce Dębica dojdzie do zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Bartosz Zołotar po poniedziałkowych zajęciach pożegnał się z zawodnikami oraz przedstawicielami klubu. Przed 47-letnim szkoleniowcem teraz nowe wyzwania.
Szok w Dębicy! Jak udało mi się dowiedzieć, Bartosz Zołotar odchodzi z Wisłoki. Po poniedziałkowym treningu miał pożegnać się z piłkarzami oraz działaczami.
— Maciej Decowski-Niemiec (@maciej_dn91) July 13, 2026
Wszystko wskazuje na to, że nowym trenerem trzecioligowca zostanie dotychczasowy asystent Michał Bogaczpic.twitter.com/NvCz4alT61
Prowadził Wisłokę od grudnia 2022 roku
Zołotar objął Wisłokę w grudniu 2022 roku, zastępując Dariusza Kantora. Był to dla niego powrót na Parkową po blisko 13 latach. W latach 2006-2010 reprezentował bowiem biało-zielone barwy jako piłkarz.
Przed rozpoczęciem pracy w trzecioligowcu prowadził KS Nowa Jastrząbka, Wolanię Wola Rzędzińska, Igloopol Dębica oraz Izolator Boguchwała. W ostatnim z tych klubów pracował przez dwa i pół roku.
Zołotar spędził na ławce trenerskiej Wisłoki ponad trzy i pół roku. Teraz jego przygoda z klubem z Parkowej dobiega końca.
Michał Bogacz ma przejąć Wisłokę Dębica
Wszystko wskazuje na to, że nowym trenerem Wisłoki zostanie Michał Bogacz. 39-latek był dotychczas grającym asystentem Zołotara i od kilku sezonów łączył występy na boisku z pracą w sztabie szkoleniowym.
Bogacz dołączył do Wisłoki razem z Zołotarem pod koniec 2022 roku. Obaj wcześniej współpracowali w Izolatorze Boguchwała. Doświadczony środkowy obrońca jest wychowankiem Podkarpacia Pustynia, a w swojej karierze reprezentował także Igloopol Dębica, Resovię, Stal Stalowa Wola oraz Izolator. Na poziomie II ligi rozegrał ponad 200 spotkań.
Objęcie pierwszej drużyny prawdopodobnie będzie oznaczało zakończenie przez Bogacza kariery piłkarskiej i skupienie się wyłącznie na pracy szkoleniowej.












































