Wisła Kraków przygotowuje się nie tylko do powrotu na najwyższy szczebel rozgrywek. Jeszcze przed inauguracją sezonu klub ma przedstawić nowych partnerów, a najważniejsza z zawieranych umów ma zapewnić "Białej Gwieździe" najwyższe w jej historii wpływy z reklamy umieszczonej na froncie koszulki.
W jubileuszowym roku przy Reymonta nie brakuje ważnych wydarzeń. Wisła Kraków świętuje 120-lecie istnienia, po czterech sezonach spędzonych poza elitą ponownie zagra w PKO BP Ekstraklasie. Jak zapowiedział Jarosław Królewski, prezes klubu, kolejnym istotnym punktem ma być prezentacja nowego sponsora głównego.
Rekordowe pieniądze dla Wisły Kraków
Jarosław Królewski zapowiedział, że nowe porozumienie przyniesie klubowi wyjątkowo wysokie wpływy. Szczegóły nie zostały jeszcze przedstawione, jednak według prezesa Wisły Kraków będzie to najwyższa umowa dotycząca ekspozycji marki na trykotach pierwszego zespołu.
- Przed startem ligi ogłosimy nowych sponsorów i na pewno będzie to rekordowa kwota za reklamę na koszulce - powiedział Jarosław Królewski w rozmowie z "Interią".
Podpisanie kontraktu będzie oznaczało również zmianę wyglądu strojów krakowskiej drużyny. Dotychczasowi, istotni partnerzy mają pozostać widoczni na koszulce, natomiast logo nowego sponsora głównego ma zostać umieszczone w jej najbardziej eksponowanej, centralnej części.
Piłkarze "Białej Gwazdy" mają wystąpić w nowych koszulkach już podczas pierwszego meczu po powrocie do Ekstraklasy. Krakowianie rozpoczną sezon 26 lipca spotkaniem z GKS-em Katowice.
Powrót do Ekstraklasy zwiększa możliwości klubu
Awans na najwyższy poziom rozgrywkowy wyraźnie podnosi atrakcyjność Wisły Kraków dla potencjalnych reklamodawców. Klub ponownie znajdzie się w centrum zainteresowania ogólnopolskich mediów, a jego mecze będą regularnie transmitowane i komentowane jeszcze szerzej.
Dodatkowym argumentem w rozmowach z partnerami pozostaje ogromne zainteresowanie kibiców. Wisła również na zapleczu Ekstraklasy należała do najchętniej oglądanych drużyn w Polsce, a jubileuszowe spotkanie z Wrexham tylko potwierdziło potencjał krakowskiej publiczności.
Towarzyskie starcie Wisła Kraków - Wrexham AFC rozegrane z okazji 120-lecia klubu przyciągnęło na stadion ponad 23 tysiące widzów. Jeszcze przed meczem Jarosław Królewski informował, że przekroczenie granicy 20 tysięcy sprzedanych wejściówek może oznaczać rekordowy przychód z biletów w historii spotkań organizowanych przy ulicy Reymonta.
Ostateczna frekwencja była wyższa od zakładanego progu, dlatego jubileuszowy sparing mógł okazać się dla Wisły sukcesem nie tylko organizacyjnym i wizerunkowym, ale również finansowym.
- Frekwencja dopisała... To był wartościowe spotkanie i momentami stało na dobrym poziomie. Myślę, że rywale też powinni być zadowoleni, że mogli zagrać z takim sparingpartnerem. Możemy mówić, że to mecz towarzyski, ale jak zawodnicy widzą tylu kibiców, to adrenalina na pewno się udziela - podkreślił prezes Wisły w rozmowie z Interią.
Wisła Kraków i Wrexham mogą kontynuować współpracę
Wizyta walijskiego klubu nie ograniczyła się wyłącznie do rozegrania meczu. Przedstawiciele obu stron spotkali się również na dłuższych rozmowach, podczas których poruszano kwestie związane z funkcjonowaniem i rozwojem obydwu klubów.
Jak przekazał Jarosław Królewski, delegacje Wisły i Wrexham uczestniczyły w kolacji na Zamku Królewskim na Wawelu. Spotkanie pozwoliło wymienić doświadczenia oraz nawiązać bliższą relację, która w przyszłości może przerodzić się w dalszą współpracę.
Dla Wisły Kraków był to kolejny ważny element obchodów 120-lecia. Najważniejsze sportowe wyzwania dopiero jednak nadejdą. Krakowianie wracają do Ekstraklasy, a wraz z awansem chcą wykonać wyraźny krok naprzód również pod względem finansowym i organizacyjnym. Zapowiadana rekordowa umowa sponsorska ma być jednym z symboli nowego etapu przy Reymonta.









































