Powód zamieszania był prosty. Przed spotkaniem informowano, że rywalem zespołu z Wiśniowej będzie Sandecja Nowy Sącz. W zapowiedziach nie zaznaczano wyraźnie, że chodzi o ekipę juniorów do lat 17. Gdy w internecie pojawił się końcowy rezultat, wiele osób odebrało go więc jako kompromitującą porażkę pierwszej drużyny z Nowego Sącza. W okrojonym składzie, ale jednak.
Rzeczywistość wyglądała jednak inaczej. W jubileuszowym meczu wystąpiła Sandecja Nowy Sącz U-17, złożona z bardzo młodych zawodników akademii. Nie był to rezerwowy skład pierwszego zespołu, ale drużyna juniorska rywalizująca z seniorami Wisłoka.
Wynik Wisłok Wiśniowa - Sandecja 10-1 poszedł w świat
Taki obraz nie uwzględniał jednak najważniejszej informacji dotyczącej składu gości. Protokół meczowy oraz późniejsze relacje z jubileuszu potwierdziły, że w Wiśniowej zagrali juniorzy Sandecji. Stąd tak duża dysproporcja pod względem wieku, doświadczenia i warunków fizycznych.
Nie zmienia to faktu, że wynik 10-1 pozostaje bardzo efektownym osiągnięciem gospodarzy. Trzeba go jednak oceniać jako zwycięstwo czwartoligowego zespołu seniorów nad drużyną U-17, a nie jako rozbicie pierwszej ekipy Sandecji.
Wisłok Wiśniowa uczcił 80-lecie klubu
Przed pierwszym gwizdkiem odbyła się krótka uroczystość. Wicestarosta strzyżowski Zbigniew Korab przekazał nagrodę za dotychczasowe osiągnięcia klubu, którą odebrała wiceprezes Małgorzata Stolarska. Do zgromadzonych zwrócił się również prezes Eugeniusz Niemiec, dziękując osobom i instytucjom wspierającym Wisłok na przestrzeni lat.
Na boisku gospodarze od początku przejęli inicjatywę i regularnie powiększali przewagę. Po 90 minutach zwyciężyli 10-1, sprawiając swoim sympatykom efektowny prezent z okazji okrągłego jubileuszu.
Zawodnicy testowani zdobywali bramki dla Wisłoka
Po dwie bramki zdobyli Wiktor Węgrzyn oraz Krzysztof Kasperkowicz. Pierwszy z nich dwukrotnie trafił do siatki jeszcze przed przerwą, natomiast Kasperkowicz skompletował dublet w drugiej części spotkania.
Szczególny moment nastąpił także w bramce Wisłoka. Po przerwie pojawił się w niej wieloletni zawodnik klubu Daniel Dziok, którego po kilkunastu minutach zastąpił jego 14-letni syn Jan Dziok. Symboliczna zmiana pokoleniowa dobrze wpisała się w jubileuszowy charakter wydarzenia.
Pierwsza drużyna Sandecji grała dzień wcześniej
Spotkanie w Niecieczy odbyło się 11 lipca o godz. 11, czyli niewiele ponad dobę przed jubileuszowym meczem Wisłoka. Trzon zespołu przygotowywanego do rywalizacji ligowej nie brał więc udziału w starciu zakończonym wynikiem 10-1.
Młodzi piłkarze z Nowego Sącza przyjęli dziesięć bramek, ale po regulaminowym czasie rozegrano również konkurs rzutów karnych. W nim lepsi okazali się przyjezdni.
Dla Wisłoka był to natomiast udany jubileusz, wartościowy sprawdzian kandydatów do gry w zespole oraz efektowne zwycięstwo przed własną publicznością. Najważniejsze jest jednak właściwe przedstawienie kontekstu: czwartoligowiec pokonał 10-1 juniorów Sandecji U-17, a nie jej pierwszą drużynę występującą na szczeblu centralnym.











































