Czy Resovia uniknie baraży o utrzymanie? (fot. P. Golonka/ Resovia)
Przed Resovią najważniejszy mecz w tym sezonie. Podopieczni Kamila Kuzery nie mają już miejsca na pomyłkę, jednak nawet zwycięstwo może nie zapewnić im utrzymania.
Sytuacja
„Pasiaków” przed ostatnią kolejką jest bardzo trudna.
Resovia ma na swoim koncie 41 punktów i zajmuje obecnie miejsce oznaczające konieczność gry w barażach o utrzymanie. Szanse na uniknięcie dodatkowych spotkań wciąż istnieją, ale wiele zależy nie tylko od wyniku w Poznaniu.
W zasięgu
Resovii pozostają jeszcze dwie drużyny -
Stal Stalowa Wola oraz
Świt Szczecin. Do
„Stalówki” rzeszowianie tracą dwa punkty, natomiast do zespołu ze Szczecina trzy "oczka".
Zwycięstwo w Poznaniu może nie wystarczyć
W przypadku zrównania się punktami ze Stalą o wyższym miejscu zadecyduje korzystniejszy bilans bramkowy, który zdecydowanie przewawia na korzyść drużyny ze Stalowej Woli. Inaczej wygląda sytuacja w rywalizacji ze Świtem, gdzie przewagę daje Resovii bilans spotkań bezpośrednich (dwa zwycięstwa w rundzie zasadniczej).
Podstawowy warunek jest jednak jeden – Resovia musi pokonać Wartę Poznań. Każdy inny rezultat sprawi, że Rzeszowianie zakończą sezon na miejscu barażowym i będą musieli walczyć o pozostanie w lidze z jednym z trzecioligowców.
Michał Matys nie pomoże Resovii
Tuż przed decydującym starciem Resovia zdecydowała się na transfer medyczny. W związku z kontuzją Jakuba Tetyka, od kilku tygodni rolę podstawowego bramkarza pełnił 17-letni Mikołaj Kwiatek. Przed najważniejszą częścią sezonu wsparcie między słupkami drużynie miał zapewnić Michał Matys, który ostatnio występował w Stali Mielec.
Według naszych informacji 20-letni golkiper z powodów proceduralnych nie zagra jednak w spotkaniu z Wartą Poznań, jak i również w ewentualnych barażach o utrzymanie.
Warta Poznań walczy o bezpośredni awans
Warta Poznań również ma jeszcze o co walczyć. Drużyna prowadzona przez Macieja Tokarczyka zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli i jest bardzo blisko bezpośredniego awansu na zaplecze Ekstraklasy. Poznaniacy mają dwa punkty przewagi nad trzecią Olimpią Grudziądz, która w ostatniej kolejce zmierzy się właśnie ze Świtem Szczecin, czyli rywalem "Pasiaków" w walce o utrzymanie.
W pięciu ostatnich spotkaniach zespół z Poznania zanotował trzy zwycięstwa i dwa remisy. Spotkanie obu drużyn w rundzie jesiennej zakończyło się zwycięstwem Warty Poznań 2-0.
Stawka sobotniego meczu jest więc ogromna dla obu zespołów. Początek meczu zaplanowano na godz. 14:30. Wtedy również zostaną rozegrane wszystkie pozostałe spotkania ostatniej kolejki Betclic 2 ligi.
II liga - 34. kolejka:
II liga - tabela: