fot. Łaczy Nas Piłka
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2-3 w finale baraży o Mistrzostwa Świata. "Biało-czerwoni" dwukrotnie odrabiali straty i byli blisko dogrywki, ale w samej końcówce decydujący cios zadał Viktor Gyokeres.
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2-3 w finale baraży o mistrzostwa świata i nie wywalczyła awansu na mundial. Zespół Jana Urbana dwukrotnie odrabiał straty, momentami prezentował się lepiej od gospodarzy, ale w końcówce decydujący cios zadał Viktor Gyokeres.
Szwedzi objęli prowadzenie w 19. minucie. Po składnej akcji Anthony Elanga huknął bez przyjęcia pod poprzeczkę i Kamil Grabara był bez szans. Polacy odpowiedzieli po nieco ponad kwadransie. Nicola Zalewski ruszył lewą stroną, zszedł do środka i uderzył z dystansu, a Kristoffer Nordfeldt popełnił błąd, przepuszczając piłkę do siatki.
Jeszcze przed przerwą gospodarze znów byli z przodu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Gustaf Lagerbielke wygrał walkę o pozycję i głową trafił na 2-1. Biało-czerwoni mogli jednak schodzić do szatni przy remisie, bo bardzo dobrą okazję miał Jakub Kamiński, lecz ponownie lepszy okazał się szwedzki bramkarz.
Po zmianie stron Polacy drugi raz doprowadzili do wyrównania. Matty Cash dograł w pole karne, Kamiński przedłużył akcję, Zalewski zachował zimną krew i wyłożył piłkę Karolowi Świderskiemu, który z bliska trafił na 2-2. Chwilę wcześniej kontrowersje wzbudziła sytuacja z upadkiem Kamińskiego w polu karnym, ale sędzia nie zdecydował się podyktować rzutu karnego. W pierwszej połowie Polacy sygnalizowali też pretensje po starciu z udziałem Roberta Lewandowskiego, lecz tam arbiter słusznie nie wskazał na "wapno", bo akcję poprzedziło zagranie ręką Matty'ego Casha.
Końcówka należała jednak do Szwedów. W 88. minucie po dużym zamieszaniu w polu karnym Polaków najprzytomniej zachował się Viktor Gyokeres, który z bliska zdobył zwycięską bramkę. Wcześniej biało-czerwoni mieli swoje szanse, zwłaszcza po strzałach Świderskiego i Kamińskiego, ale zabrakło skuteczności. Ostatecznie Polska po ambitnej walce przegrała 2-3 i straciła szansę na wyjazd na mistrzostwa świata.
1-0 Anthony Elanga (19)
1-1 Nicola Zalewski (33)
2-1 Gustaf Lagerbielke (44)
2-2 Karol Świderski (55)
3-2 Viktor Gyökeres (88)
Szwecja: 23. Kristoffer Nordfeldt - 8. Daniel Svensson, 2. Gustaf Lagerbielke, 15. Carl Starfelt, 3. Victor Lindelöf, 5. Gabriel Gudmundsson - 11. Anthony Elanga (69, 7. Lucas Bergvall), 18. Yasin Ayari (90, 19. Mattias Svanberg), 16. Jesper Karlström (69, 22. Besfort Zeneli), 10. Benjamin Nygren (81, 14. Gustav Lundgren) - 17. Viktor Gyökeres.
Polska: 1. Kamil Grabara - 2. Matty Cash (90, 11. Kamil Grosicki), 3. Przemysław Wiśniewski, 5. Jan Bednarek, 14. Jakub Kiwior, 21. Nicola Zalewski (90, 23. Krzysztof Piątek) - 7. Karol Świderski (63, 15. Oskar Pietuszewski), 20. Sebastian Szymański, 10. Piotr Zieliński, 13. Jakub Kamiński - 9. Robert Lewandowski.
Czytaj także
2026-03-31 20:11
ITA TOOLS nie zagra w półfinale Tauron Ligi
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.