Na zdjęciu Daniel Purzycki, szkoleniowiec Stali Kraśnik (fot. youtube.com / FKS Stal Kraśnik)
Daniel Purzycki, trener trzecioligowej Stali Kraśnik nie gryzł się w język w przerwie sobotniego meczu ze Spartą Kazimierza Wielka. Mowę motywacyjną szkoleniowca nagrały kamery klubowej telewizji.
- Nowy sklad, nowe nadzieje, myślę, że czas, który przepracowaliśmy da nam dzisiaj zwycięstwo i o to walczymy - mówił przed meczem ze Spartą Kazimierza Wielka Daniel Purzycki, trener Stali Kraśnik.
Nie wszystko poszło jednak po myśli miejscowych i do przerwy sobotniego pojedynku Stal przegrywała 0-1. I wtedy, cały na biało, do szatni gospodarzy wchodzi Daniel Purzycki.
"Schodzisz, schodzisz, schodzisz!"
- Schodzisz, schodzisz, schodzisz! - krzyczał szkoleniowiec Stali Kraśnik wskazując na kolejnych piłkarzy swojej drużyny.
- Jak Wy się k'urwa nie obudzicie, to będziemy tutaj k'urwa do us*ranej śmierci ku*wa siedzieć. A Wy będziecie grać w pi*dzie, a nie ku*wa w 3 lidze nawet - grzmiał Daniel Purzycki.
- Żeby ku*wa pół piłki na skrzydłach nie utrzymać?! To jest ku*wa dramat. Czegoś wymagamy ku*wa!
"Dla mnie to jest wstyd"
- Jak Boga kocham! Dla mnie to jest wstyd. Nie wiem, gdzie ku*wa mam się schować. Czy pod ziemię? Czy ku*wa pod... tą ławkę ku*wa. I siedzieć tam, jak pi*da ku*wa - krzyczał szkoleniowiec Stali Kraśnik.
- Panowie macie 45 minut na to żeby odwrócić ku*wa losy tego meczu. Chyba, że ku*wa wam nie zależy to ku*wa, to... bo ja osobiście nie wyobrażam sobie jak mogą ku*wa dzieci wyjść, i Was ku*wa przewracać.
Jak ktoś komuś ku*wa nogę urwie to się wtedy... ten, a jak tak, to wstajemy dopóki ku*wa nie będzie korzystnego wyniku! W chu*u mam czy ku*wa boli Cię pięta, ząb kurwa, czy oko! - zakończył płomienną przemowę Daniel Purzycki.
W drugiej połowie
Stal Kraśnik nie zdołała niestety odrobić strat, a w samej końcówce straciła jeszcze jedną bramkę, by ostatecznie przegrać 0-2.
Fragment przemowy w przerwie możecie zobaczyć w nagraniach kulisów meczu zamieszczonych przez Stal Kraśnik na YouTube: