fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
Siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec zakończyły walkę o medale po porażce w decydującym starciu z UNI Opole. Teraz powalczą o 5. lokatę w Tauron Lidze, mierząc się z drużyną ŁKS Commercecon Łódź
Inauguracyjna partia przebiegała pod znakiem dominacji gospodyń. Opolanki szybko wypracowały przewagę (6:3), którą powiększyły do sześciu punktów dzięki skutecznym kontratakom. Mimo interwencji trenera Dominika Stanisławczyka i prób odrobienia strat przez zespół z Mielca (skuteczne akcje Anny Bączyńskiej i Aleksandry Kazały pozwoliły zbliżyć się na wynik 17:15), końcówka należała do miejscowych. Choć Stal doprowadziła do remisu 18:18 po błędzie Katarzyny Zaroślińskiej-Król, „Wilczyce” zachowały zimną krew. Ostatecznie wygrały seta 25:22, a decydujący punkt zdobyła Hanna Hellvig.
W drugą odsłonę lepiej weszły przyjezdne, które po bloku Rozalii Moszyńskiej prowadziły 10:7. Weronika Sobiczewska dokładała cenne punkty w kontrach, ale UNI nie dawało za wygraną – sygnał do odrabiania strat dała Zaroślińska-Król. Po asach serwisowych Gabrieli Makarowskiej-Kulej na tablicy wyników pojawił się remis (17:17). W kluczowym momencie to jednak mielczanki okazały się odporniejsze psychicznie. Świetna postawa libero Julii Mazur w obronie oraz skuteczny blok na Elan McCall dały Stali bezpieczną przewagę (23:19), a seta efektownie zamknęła Aleksandra Kazała.
Trzeci set przez długi czas był walką punkt za punkt. Przełom nastąpił po czasie wziętym przez trenera Stali przy stanie 9:7 dla Opola. Wskazówki szkoleniowca zadziałały błyskawicznie – as Sobiczewskiej i czujna gra Bączyńskiej na siatce wyprowadziły Mielec na prowadzenie 17:14. Przewaga przyjezdnych urosła do pięciu „oczek” (20:15) i mimo ambitnej postawy UNI w samej końcówce, Stal dowiozła wygraną 25:21. Niekwestionowaną liderką tej partii była Aleksandra Kazała, która pewnie kończyła najważniejsze piłki.
Czwarta odsłona to absolutna dominacja UNI Opole i niemoc siatkarek z Mielca. Gospodynie rozpoczęły od mocnego uderzenia (3:0), a po serii błędów Weroniki Sobiczewskiej prowadziły już 10:2. Trener Stanisławczyk próbował ratować sytuację przerwami na żądanie, ale rozpędzone opolanki były nie do zatrzymania. Po asie serwisowym Hellvig przewaga urosła do dwunastu punktów (15:3). Set, w którym Stal zdobyła zaledwie 12 punktów, stał się jedynie formalnością i zapowiedzią emocji w tie-breaku.
Piąty set lepiej zaczęła Stal (5:3), co wymusiło reakcję trenera Bartłomieja Dąbrowskiego. Po powrocie na boisko UNI szybko wyrównało dzięki atakom Zaroślińskiej-Król. Kluczowym momentem był blok Katarzyny Połeć na Bączyńskiej, który wyprowadził gospodynie na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Opolanki kontynuowały swoją skuteczną grę, a Hanna Hellvig raz po raz przebijała się przez blok rywalek. Ostatecznie UNI Opole wygrało decydującą partię 15:11, pieczętując zwycięstwo w całym meczu.
UNI Opole: McCall 7, Hellvig 33, Zaroślińska-Król 30, Połeć 2, Makarowska-Kulej 4, Kecher 8, Łyduch (libero) oraz Guereca 1, Paluszkiewicz. Trener Bartłomiej Dąbrowski.
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 17, Ponikowska 8, Moszyńska 8, Kazała 16, Bączyńska 23, Bińczycka 2, Mazur (libero) oraz Walczak, Calkins 3, Ociepa, Adamczyk 2. Trener Dominik Stanisławczyk.
Sędziowali: Janusz Cyran i Robert Nowicki.
MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.