Koniec meczu
Ghana 1
Panama 0
gr. L - MŚ 2026
Koniec meczu
Uzbekistan 1
Kolumbia 3
gr. K - MŚ 2026
Koniec meczu
Polonia Piła 48
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 42
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Czechy 1
RPA 1
gr. A - MŚ 2026
Koniec meczu
ZKS Stal Rzeszów 44
Hunters PSŻ Poznań 46
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Szwajcaria 4
Bośnia i Hercegowina 1
gr. B - MŚ 2026
Koniec meczu
Kanada 6
Katar 0
gr. B - MŚ 2026
Koniec meczu
Meksyk 1
Korea Południowa 0
gr. A - MŚ 2026
Koniec meczu
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 38
Fogo Unia Leszno 52
PGE Ekstraliga
Koniec meczu
Gezet Stal Gorzów 54
Bayersystem GKM Grudziądz 36
PGE Ekstraliga
Koniec meczu
USA 2
Australia 0
gr. D - MŚ 2026
Koniec meczu
Szkocja 0
Maroko 1
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Brazylia 3
Haiti 0
gr. C - MŚ 2026
Koniec meczu
Turcja 0
Paragwaj 1
gr. D - MŚ 2026
Koniec meczu
Beskid Andrychów 0
Moravia Morawica 1
Baraże o awans do 3 ligi
Koniec meczu
Holandia 5
Szwecja 1
gr. F - MŚ 2026
Koniec meczu
Niemcy 2
Wybrzeże Kości Słoniowej 1
gr. E - MŚ 2026
Koniec meczu
Ekwador 0
Curaçao 0
gr. E - MŚ 2026
Dziś, 06:00
Tunezja -
Japonia -
gr. F - MŚ 2026
Dziś, 13:00
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski -
Cellfast Wilki Krosno -
Metalkas 2. Ekstraliga
Dziś, 15:15
Abramczyk Polonia Bydgoszcz -
Innpro ROW Rybnik -
Metalkas 2. Ekstraliga
Dziś, 17:00
Stelmet Falubaz Zielona Góra -
Betard Sparta Wrocław -
PGE Ekstraliga
Dziś, 17:00
Sokół Sieniawa -
Strug Tyczyn -
Baraże o awans do 4 ligi
Dziś, 18:00
Hiszpania -
Arabia Saudyjska -
gr. H - MŚ 2026
Dziś, 19:30
Pres Grupa Deweloperska Toruń -
Orlen Oil Motor Lublin -
PGE Ekstraliga
Dziś, 21:00
Belgia -
Iran -
gr. G - MŚ 2026
Jutro, 03:00
Nowa Zelandia -
Egipt -
gr. G - MŚ 2026
Jutro, 19:00
Argentyna -
Austria -
gr. J - MŚ 2026
Jutro, 23:00
Francja -
Irak -
gr. I - MŚ 2026

Massimo Botti: Nie jest tak, że wpisujemy sobie zwycięstwo z automatu

Fot. Asseco Resovia Rzeszów/Facebook.
Fot. Asseco Resovia Rzeszów/Facebook.
Asseco Resovia ograła JSW Jastrzębski Węgiel w trzech setach i przesunęła się w tabeli PlusLigi na czwartą pozycję. Massimo Botti, który prowadzi Rzeszowian, nie ukrywał zadowolenia z realizacji tego celu i zwrócił uwagę na przewagę własnego parkietu w nadchodzących play-offach.
 
Panie Trenerze, czy jest Pan przesądny bądź wierzy w pewnego rodzaju karmę? Poprowadził Pan drużynę do pierwszego zwycięstwa po ponad 7 latach nad JSW Jastrzębskim Węglem i chyba można uwierzyć, że coś dobrego się wydarzy w tym sezonie?
 
Patrząc na to w ten sposób, to nie jestem przesądny, tylko podchodzę do tego bardziej jak wszyscy sportowcy. Każdy sezon jest inny, ma własną historię. 

Oczywiście cieszymy się z tak długo oczekiwanej wygranej z Jastrzębskim

Niemniej istotne jest to, co wydarzy się i będzie miało miejsce w fazie zasadniczej a następnie w play-off. Moim zdaniem przeszłość, gdy mówimy o rywalizacji z Jastrzębianami to jest bardziej taka ciekawostka statystyczna.
 
W dzisiejszym meczu, ważne było przygotowanie się i poprawienie naszej pozycji w tabeli. Ma dla nas spore znaczenie to, aby znaleźć się w pierwszej czwórce przed play-offami i jesteśmy z tego zadowoleni.
 
Czy Pańskim zdaniem posiadanie przewagi własnej hali będzie istotne w pierwszej rundzie?
 
Zwykle nie robi to większej różnicy, jako, że w play-offach, jeśli chcesz awansować, musisz czasami wygrywać mecze na wyjeździe. Ale w tego typu play-offach, kiedy trzeba wygrać tylko dwa mecze, ważne jest, aby rozegrać więcej spotkań w roli gospodarza. Jeśli popatrzymy na bieżące rozgrywki, to zdecydowanie lepiej gramy u siebie niż na wyjazdach.
 
Jest w tym sporo prawdy. Asseco Resovia jest niepokonana u siebie od końcówki listopada i pojedynku z... 

Z Zawiercianami. Pamiętam ten mecz doskonale. To była nasza ostatnia domowa porażka.

Na Podpromiu prezentujemy się naprawdę dobrze

Co prawda, nie jest tak, że wpisujemy sobie zwycięstwo z automatu, ale mamy dużo pewności siebie.
 
Obok pewności siebie, widać także bardzo dobre przygotowanie fizyczne. Dzisiaj z pewnymi problemami zmagał się Artur Szalpuk, wyglądało to na pewnego rodzaju zatrucie, doszło do zmiany i gra Resovii w dalszym ciągu wyglądała dobrze.
 
Nie rozmawiałem jeszcze z lekarzami na ten temat. Natomiast mogło tak być, że od początku miał pewne problemy, ale mamy bardzo dobry, szeroki skład i zawodników, którzy mogą go zastąpić, więc robimy swoje.
 
Tego typu sytuacje zdarzają się podczas końcówki sezonu, kiedy gramy co trzy dni, to normalna rzecz. 
 
Czy Klemen Cebulj może pretendować do miana uniwersalnego gracza? W starciu z Indykpolem zagrał na pozycji atakującego i w kilku ustawieniach pomagał w odbiorze, z kolei dzisiaj od momentu pojawienia się na parkiecie grał jako przyjmujący.
 
Wszystko zależy od sytuacji. Jestem świadomy tego, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Bardzo wspomógł drużynę we wszystkich sytuacjach, zgodnie z wszelkimi zasadami obowiązującymi na danej pozycji. Jego gotowość do pomocy drużynie jest oczywista. 
 
Co Pan czuł w trakcie trzeciego seta kiedy na parkiecie wylądował Yacine Louati i chwilę się z niego nie podnosił. Francuz do tego momentu zamieniał w złoto praktycznie wszystko czego się dotknął.
 
Trzymam kciuki, żeby nic poważnego się nie stało, bo jest w bardzo dobrej formie. Życzę mu i zespołowi jak najlepiej. Yacine pokazał, że wszystko wygląda w porządku, ale prawdopodobnie jutro będziemy wiedzieć więcej.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.