2026-02-15 14:00:00

Betclic 1. Liga: Stal Rzeszów pewnie pokonała Polonię Bytom

Fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów.
Fot. Robert Skalski/Stal Rzeszów.
Stal Rzeszów w bardzo dobrym stylu ograła Polonię Bytom w 21. kolejce Betclic 1. Ligi. Podopieczni Marka Zuba zwyciężyli 3-1, dzięki czemu ponownie znaleźli się na miejscu dającym udział w barażach. 
 
Dzisiejsze zmagania mogły się odbyć dzięki rzeszowskim kibicom, którzy z samego rana pomogli klubowym w odśnieżaniu i przygotowaniu murawy. Mimo sporych opadów śniegu, pojedynek nie był zagrożony i rozpoczęło się punktualnie. Jednocześnie, obaj trenerzy desygnowali do gry te same jedenastki, co w ubiegłym tygodniu.
 
Już w 2. minucie zakotłowało się pod bramką Stali, ale zagrożenie zostało zażegnane, gdy sfaulowany został Marek Kozioł. Po chwili nad poprzeczką uderzył Mikołaj Łabojko.

Roberto Carlos? Nie, to Ksawery Kukułka!

Odpowiedź gospodarzy była najlepsza z możliwych. Po dośrodkowaniu z prawej strony, piłkę wybili obrońcy Polonii, ta trafiła do Ksawerego Kukułki, który bez namysłu kropnął na bramkę Jakuba Rajczykowskiego i trafił idealnie tuż przy słupku.
 
 
180 sekund później z rzutu wolnego przymierzył Tomasz Gajda, futbolówka nieznacznie minęła słupek. Po uplywie pierwszego kwadransa kontratak przeprowadzili Rzeszowianie. Krystian Wachowiak zagrał do biegającego w pole karne Sebastiena Thilla, ten jednak nie trafił czysto w piłkę i bytomska defensywa mogła odetchnąć.
 
Kilka chwil później pierwszy celny strzał oddali podopieczni Patryka Czubaka. Z 18 metrów przymierzył Konrad Andrzejczak, ale trafił wprost w ręce bramkarza.
 
Po krótkiej przerwie w grze spowodowanej odśnieżaniem linii, zaatakowali miejscowi. Celny strzał oddał Wachowiak i Rajczykowski z trudem przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. 

Krystian Wachowiak podwyższył prowadzenie

Ofensywa "Biało-Niebieskich" przyniosła efekt w 30. minucie. Patryk Warczak włączył tryb "Nas Ne Dogoniat" i pomknął prawą stroną. Obrońca w odpowiednim momencie zagrał wzdłuż bytomskiego pola bramkowego, gdzie był Krystian Wachowiak, któremu pozostało dopełnić formalności.
 
5 minut później w taki sam sposób mógł paść gol kontaktowy. Na skrzydle szarpnął Kacper Michalski i dograł do jednego ze swoich kolegów, ten jednak nie trafił w światlo bramki. Następnie próba Oliwiera Kwiatkowskiego powędrowała tuż obok celu. Przewaga Polonii znalazła odzwierciedlenie za sprawą Łabojki, lecz na posterunku był Marek Kozioł.
 
Golkiper Stali był boahterem akcji z 43. minuty, kiedy wykazał się refleksem po "główce" Jakuba Szymańskiego. W polu karnym Rzeszowian działy się dantejskie sceny, po kilkunastu sekundach sytuację wyjaśnili obrońcy. W doliczonym czasie pierwszej połowy "gola do szatni" mógł zdobyć Tomasz Gajda, lecz skiksował i do przerwy 2:0 prowadzili rywale.
 
Zgodnie z oczekiwaniami, po zmianie stron zaatakowali piłkarze beniaminka. Najpierw w "szesnastce" Stali padł Grzegorz Szymusik, ale sędzia nie dopatrzył się przekroczenia przepisów.
 
W 53. minucie wydawało się, że będzie 2-1 gdyż piłkę na nodze miał Kwiatkowski, w ostatniej chwili ofiarna interwencją popisał się Vladislav Krasouski i futbolówka opuściła boisko.
 
Z każdą kolejną minutą warunki do gry stawały się coraz trudniejsze i przełożyło się to na jakość widowiska.
 
W 66. minucie pokazał się Jonathan Junior- Brazylijczyk otrzymał piłkę na wysokości pola karnego i oddał strzał, z którym poradził sobie bytomski golkiper.

"Mały Książę" rozstrzygnął losy rywalizacji

Na 15 minut przed końcem, Stal przeprowadziła kontratak, po którym trybuny stadionu przy ul. Hetmańskiej eksplodowały po raz trzeci. Po zagraniu z lewej strony, Oliwier Sławiński przedarł się przez jednego z obrońców i zdołał dograć do Seifa Darwisha, który plasowanym strzałem w środek zmusil do kapitulacji Rajczykowskiego.
 
Ostatnie minuty to spokojna gra gospodarzy, którzy pozwalali sobie na odrobinę fantazji jak choćby Filip Wolski, który z kilkudziesięciu metrów usiłował lobować bramkarza rywali.

Kamil Wojtyra z golem na otarcie łez

W samej końcówce honorowego gola dla gości zdobył Kamil Wojtyra, który znalazł sposób na rzeszowską defensywę po dograniu Patryka Stefańskiego z lewej strony.
 
W ostatniej akcji szansę na trafienie miał Wolski, lecz zabrakło mu precyzji. Po chwili Paweł Horożaniecki zagwizdał po raz ostatni i Rzeszowianie mogli cieszyć się z trzech punktów.
 
 
 
1-0 Ksawery Kukułka (6) 
2-0 Krystian Wachowiak (30)
3-0 Seif Darwish (75)
3-1 Kamil Wojtyra (92)
 
Stal Rzeszów: Marek Kozioł - Patryk Warczak, Vladislav Krasouski, Marcin Kaczor (81. Michał Synoś) Ksawery Kukułka - Szymon Kądziołka (76. Jakub Kucharski), Paweł Łysiak, Sebastien Thill - Szymon Łyczko (68. Oliwier Sławiński), Jonathan Junior (68. Seif Darwish), Krystian Wachowiak (76. Filip Wolski).
Polonia Bytom: Jakub Rajczykowski - Grzegorz Szymusik (77. Krzysztof Wołkowicz), Oskar Krzyżak, Jakub Szymański - Kacper Michalski (46. Jakub Apolinarski), Mikołaj Łabojko, Tomasz Gajda, Lucjan Zieliński (46. Patryk Stefański) - Oliwier Kwiatkowski (77. Mikulas Bakala), Jakub Arak, Konrad Andrzejczak (46. Kamil Wojtyra). 
 
Sędzia: Paweł Horożaniecki.
żółta kartka: Jakub Szymański (90+3-niesportowe zachowanie).
 

Betclic 1. Liga - 21. kolejka:

 

Tabela Betclic 1. Ligi:

 

Czytaj także

Komentarze (24)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.