fot. wislakrakow.com
Kazimierz Moskal zakwestionował sens rozbudowanych sztabów i analizy danych w nowoczesnej piłce. Jarosław Królewski nie pozostał dłużny. Prezes Wisły Kraków w ostrych słowach odpowiedział byłemu trenerowi, mówiąc wprost: „piłka nożna bez pogłębionych danych to halucynacja”.
Kazimierz Moskal, były trener Wisły Kraków, dziś szkoleniowiec Wieczystej Kraków, skrytykował w rozmowie z Dominikiem Pasternakiem z TVP Sport kierunek, w którym zmierza nowoczesna piłka nożna, zwłaszcza rozbudowane sztaby szkoleniowe i analizę danych. Na jego słowa błyskawicznie zareagował prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski, który w długim i emocjonalnym wpisie jasno zaznaczył, że bez nauki, liczb i procesów nie ma dziś mowy o rozwoju klubu.
Spór pokazał, jak bardzo różne wizje futbolu ścierają się dziś w polskich realiach.
Kazimierz Moskal: "Nie wszystko da się policzyć”
Kazimierz Moskal nie ukrywał zaskoczenia skalą zmian w futbolu i kierunkiem, w którym idą kluby.
Były trener Wisły Kraków podkreślił, że nie rozumie sensu rozbudowanych sztabów i przesadnego przywiązania do statystyk.
- Jestem zdziwiony, bo nie wiem, czy jest potrzeba, aż tak mocno iść w tę stronę. Jakie to ma znaczenie, czy ktoś będzie miał dwie asysty i jedną bramkę, jeśli zespół będzie wygrywał? Jakie to ma znaczenie, ile bramek drużyna zdobywa w pierwszym kwadransie, a ile w ostatnim? Liczy się to, żeby wygrywała – mówił Moskal.
Zwrócił też uwagę na problem nadmiaru ludzi w sztabie.
- Trudno jest mieć dziesięciu asystentów i każdemu z nich dać jakieś zajęcie. Dla mnie bez przesady. To, co mamy na tę chwilę, gdzie jesteśmy, to jest wystarczające – dodał.
Jarosław Królewski: „Piłka bez danych to halucynacja”
Na te słowa zdecydowanie odpowiedział prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski. W emocjonalnym, ale jednocześnie bardzo stanowczym oświadczeniu podkreślił, że nowoczesna piłka nożna nie może funkcjonować bez wiedzy, danych i procesów.
- Piłka nożna bez pogłębionych danych to halucynacja - napisał wprost.
Królewski zaznaczył, że budowanie organizacji opartej na analizie i nauce to nie moda, ale konieczność.
- Budowanie organizacji opartej na wiedzy i danych to drobne rytuały, eksperymenty, dyskusje, wprowadzanie produktów, a także błędy. To jednak specyficzna kultura, która musi przenikać każdą decyzję - od rozliczenia transakcji po postawę na boisku – podkreślił.
"Krótkoterminowo każdy może wygrać. Długoterminowo nie”
Prezes Wisły odniósł się także do tezy, że „liczy się tylko wygrywanie tu i teraz”.
- Krótkoterminowo, przy odpowiednich finansach, każdy może wygrać wszystko. To fakt. Długoterminowo nie - zaznaczył.
Jak dodał, tylko konsekwentna strategia realizowana przez lata może dać realne fundamenty pod rozwój klubu.
- Aby być autentycznym wobec inwestorów, trenerów i całej organizacji, trzeba robić coś konsekwentnie przez dłuższy czas - napisał.
"To nie rywalizacja z trenerami, tylko rozwój”
Królewski podkreślił, że nauka i dane nie są zagrożeniem dla trenerów, ale narzędziem, które może ich wzmocnić.
- Trenerzy muszą zrozumieć, że nauka z nimi nie rywalizuje, ale wznosi ich na wyższy poziom – lepszy – zaznaczył.
Prezes Wisły odniósł się także do samego wywiadu Moskala.
- Takie wypowiedzi szkodziły Wiśle i szkodzą rozwojowi piłki w Polsce. Przez wiele miesięcy się do tego nie odnosiłem, ale teraz mówię stop – napisał.