fot. Stal Stalowa Wola/Daniel Tracz
Olaf Nowak, napastnik Stali Stalowa Wola, wraca do zdrowia po poważnej kontuzji stawu skokowego, której doznał jesienią w meczu z Sokołem Kleczew. Po styczniowej artroskopii jego powrót na boisko wciąż stoi pod znakiem zapytania, a jak sam przyznaje - szanse na grę w tym sezonie wynoszą „50 na 50”.
Pod koniec października, w meczu Sokoła Kleczew ze Stalą Stalowa Wola, groźnej kontuzji doznał Olaf Nowak. Napastnik „Stalówki” musiał przedwcześnie opuścić boisko i do końca rundy nie pojawił się już w żadnym spotkaniu. Na początku stycznia przeszedł artroskopię stawu skokowego.
Rehabilitacja i niepewna przyszłość
Zawodnik wciąż przechodzi proces rehabilitacji, a jego powrót na boisko w obecnym sezonie stoi pod znakiem zapytania.
– Rehabilitacja średnio trwa 3-4 miesiące. Są szanse, żeby jeszcze zagrać w Stalówce, ale lekarz powiedział, że to 50 na 50. Rehabilituję się, ale nie wiem jeszcze, czy zagram w tym sezonie – powiedział nam Olaf Nowak.
fot. Daniel Tracz
Droga do Stalowej Woli
Olaf Nowak trafił do Stali Stalowa Wola przed rozpoczęciem obecnego sezonu ze Stilonu Gorzów Wielkopolski. 27-letni napastnik wystąpił dotychczas w 10 meczach Betclic 2. Ligi, w których zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę.
Doświadczenie z wyższych lig
W swojej karierze reprezentował barwy m.in. Zagłębia Lubin, Wisły Płock, Zagłębia Sosnowiec oraz Kotwicy Kołobrzeg. Teraz skupia się na powrocie do zdrowia i walce o miejsce w składzie „Stalówki” w dalszej części sezonu.