https://www.dikyspray.pl/


2021-02-27 21:20:00

Rawlplug Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe WKK Wrocław

Rawlplug Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe WKK Wrocław (fot. archiwum)
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał na wyjeździe WKK Wrocław (fot. archiwum)
Rawlplug Sokół Łańcut zrehabilitował się za porażkę z Wisłą Chemart Kraków. "Żółto-czarni" pokonali na wyjeździe zespół WKK Wrocław.
 
Celem Rawlplug Sokoła Łańcut na to spotkanie była tylko i wyłącznie wygrana. Homory "żółto-czarnych" były dalekie od choćby dobrych, bowiem dwa ostatnie mecze to dwie porażki. Mecz jednak lepiej rozpoczął się dla WKK Wrocław, które szybko objęło prowadzenie, a następnie wypracowało przewagę, która jednak szybko zaczęła topnieć.
 
Podopieczni Dariusza Kaszowskiego po chwili wyrównali, a mecz z czasem zaczął się wyrównywać. Wrocławianie nie wykonywali nerwowych ruchów i trzymali prowadzenie. Nic jednak nie trwa wiecznie i sytuacja niedługo po tym się odwróciła. Łańcucianie dostali wiatru w żagle i dla pewności dołożyli jeszcze dwa oczka, dzięki którym po pierwszej kwarcie było 18-15.
 
Sokół zaczął się rozkręcać na parkiecie we Wrocławiu i coraz bardziej odjeżdzał miejscowym. WKK jednak nie załamało się i postanowiło podjąć rękawice, choć zadanie do najłatwiejszych nie należało. "Żółto-czarni" kontrolowali sytuację na parkiecie, choć łatwo i przyjemnie nie było, a gospodarze w końcówce odrobili stratę i tracili do zespołu z Łańcuta zaledwie "oczko".
 
Gospodarze po zmianie stron szybko wyrównali i zrobiło się bardzo ciekawie na parkiecie. Oba zespoły szły cios za cios, a wynik kręcił się wokół remisu. Sokół starał się wypracować jakąś sensowną przewagę, jednak tą zbijała ekipa z Wrocławia. Kibice oglądający transmisję nie mogli narzekać na brak emocji. W końcówce podopieczni Dariusza Kaszowskiego mocniej przycisnęli i wygrywali 59-50.
 
Łańcucianie tym samym zbudowali sobie dobry kapitał na ostatnie dziesięć minut. Początek czwartej kwarty należał do Sokoła, który jeszcze bardziej odjechał miejscowym, ale po chwili to oni przejęli pałeczkę i rozpoczęli odrabianie strat. Przyjezdni trzymali jednak rękę na pulsie i spokojnie kontrolowali przebieg meczu, który ostatecznie zakończył się wygraną podkarpackiej ekipy 78-65.
 
WKK Wrocław - Rawlplug Sokół Łańcut 65-78 (15-18, 22-20, 13-21, 15-19)
 
WKK Wrocław: Uberna 0, Niedźwiedzki 10, Jędrzejewski 13, Grzeliński 0, Kiwisza 11, Sitnik 5, Prostak 12, Matusiak, Patoka 5, Rutkowski 9
 
Rawlplug Sokół Łańcut: Inglot, Zaguła 5, Fraś 6, Kulikowski 0, Karolak 7, Małgorzaciak 35, Klima 0, Pełka 11, Majka 9, Czerwonka 5
 
Sędziowali: Rafał Zuchowicz, Marcin Olejnik, Adam Krzemień
 
Komisarz: Maciej Hajdamacha

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij